Sprawa Zodiaka
unsolved.cba.pl

Bledy organow scigania

Offline nana19

  • Department of Justice
  • *
    • Wiadomości: 339
    • Zobacz profil
Jednak ta sprawa po raz kolejny może rzucić światło na nieudolne bądź celowe działania policji w tej sprawie


Offline max944

  • Deputy Inspector
  • *
    • Wiadomości: 397
    • Zobacz profil
Ogólnie myślę, że sprawę z Zodiakiem mocno się posypała przez aferę z tzw. fałszywkami listów. Kiedyś na jednym z forum toczyła  się dyskusja o DNA gdzie pojawiły się twierdzenia że na materiale dowodowym odkryto DNA policjanta prowadzącego sprawę i dlatego się z tego tematu w obawie przed skandalem utajniono na dalsze lata część akt oraz rozmyto temat badań DNA. Biorąc pod uwagę cały cyrk przy tej sprawie (głównie medialny) nie dziwię się że efekty są jakie są. Jeżeli część listów naprawdę napisał policjant? Konsekwencje wizerunkowe byłyby tragiczne stąd też mogło nastąpić wyciszanie tematu. Ile w tym prawdy a ile mitów nie potrafię odpowiedzieć.


Offline Sam

  • Inspector
  • *
    • Wiadomości: 1278
    • Zobacz profil
    • Wojciech Makiwisto - blog
To, ktore listy napisal sprawca mozna potwierdzic odpowiednio badaniami DNA i charakteru pisma (zakladajac, ze pisal w rekawiczkach + to, przez ile rak przeszly listy, badania daktyloskopijne nie maja dzis juz wielkiej szansy na sukces).
  • Zbrodnia nie może być doskonalsza od człowieka, który ją popełnił.


Offline max944

  • Deputy Inspector
  • *
    • Wiadomości: 397
    • Zobacz profil
Problem w tym że już wtedy byla duża sprzeczność co do pisma i kto je napisał.
Jedni uznawali za autentyk drudzy za falsyfikat.


Offline Sam

  • Inspector
  • *
    • Wiadomości: 1278
    • Zobacz profil
    • Wojciech Makiwisto - blog
Ale dzis z powodzeniem mozna by to badanie przeprowadzic na nowo, np. biorac pod uwage opinie wielu ekspertow, a nie tylko jednego.
  • Zbrodnia nie może być doskonalsza od człowieka, który ją popełnił.


Offline max944

  • Deputy Inspector
  • *
    • Wiadomości: 397
    • Zobacz profil
Sam i myślisz że po wznowieniu sprawy tego nie zrobiono?
Osobiście myślę, że zrobiono. Pytaniem pozostaje dlaczego nikt nie wspomni o wynikach takich badań. Podejrzewam, że Policja ma ku temu ważne powody i nie chodzi mi tu o teorie spiskowe tylko o to, że z jakiś ważnych powodów sporo faktów trzymają dla siebie. Może mają kogoś na celowniku?


Offline Sandra

  • Patrolman
  • *
    • Wiadomości: 4
    • Zobacz profil
Czy był sprawdzany przez policję wątek, że Zodiak mógł być pracownikiem klubu golfowego, który często zmienia miejsce pracy ?

1) Cherry Jo Bates
Library Riverside City College – Victoria Club Golf – odległość 2 mili
2) David Faraday
Lake Herman Road – Blue Rock Springs Golf Club – odległość 3,9 mili
3) Darlen Ferrin
Blue Rock Springs – Blue Rock Springs Golf Club – odległość 0,3 mili
4) Bryan Hartnell
Lake Berryessa -  (kilka klubów golfowych w bliskiej odległości)
5) Paul Stine
Presidio Heights – Presidio Golf – odległość 0,5 mili
6) Donna Lass
Lake Tahoe – (kilka klubów golfowych w bliskiej odległości zarówno na terenie Kalifornii jak i Nevady)
« Ostatnia zmiana: 16/12/20, 23:29 wysłana przez Sandra »


Offline max944

  • Deputy Inspector
  • *
    • Wiadomości: 397
    • Zobacz profil
Ciekawe ...
Nie słyszałem o takim tropie ...


Offline black_99

  • S.F. Chronicle Cartoonist
  • *
    • Wiadomości: 166
    • Zobacz profil
Czy był sprawdzany przez policję wątek, że Zodiak mógł być pracownikiem klubu golfowego, który często zmienia miejsce pracy ?

1) Cherry Jo Bates
Library Riverside City College – Victoria Club Golf – odległość 2 mili
2) David Faraday
Lake Herman Road – Blue Rock Springs Golf Club – odległość 3,9 mili
3) Darlen Ferrin
Blue Rock Springs – Blue Rock Springs Golf Club – odległość 0,3 mili
4) Bryan Hartnell
Lake Berryessa -  (kilka klubów golfowych w bliskiej odległości)
5) Paul Stine
Presidio Heights – Presidio Golf – odległość 0,5 mili
6) Donna Lass
Lake Tahoe – (kilka klubów golfowych w bliskiej odległości zarówno na terenie Kalifornii jak i Nevady)

Dość ciekawe...


Offline zodiak

  • Police Officer
  • *
    • Wiadomości: 14
    • Zobacz profil
nie chcę wyjawiać jego tajemnic, ale jest dla mnie oczywiste, że korespondencja nie zawiera oryginalnego charakteru pisma. to, co otrzymały redakcje jest którąś wersją uprzednio przygotowanego listu.
charakter pisma jest zmieniony, poprzestawiany. widać to od razu szczególnie w kombinacji ze schematem bomby i szyfrem. pismo jest dość ozdobne, ale jednak techniczne. niektóre litery są poprzestawiane, trochę jak w lustrzanym odbiciu.
jest to przeróbka oryginalnego charakteru pisma stosowanego okazyjnie i kilkukrotnie opracowana wypowiedź, wysłana do redakcji w sposób, który dawniej uniemożliwiał identyfikację.
druga sprawa, że pobieżnie patrząc, listy zawierają dokonane morderstwa i niezrealizowane groźby. to, że ktoś nazywa siebie mordercą jeszcze nie znaczy, że przyznaje się do zabójstwa. może po prostu mieć dobre informacje i bawić się emocjami. a mówiąc o niewolnikach w pobliskim motelu, może się równie dobrze mówić o przypadkowych ofiarach znajdujących się w wyobraźni.
oprócz tego nie wiem, dlaczego nie oddziela się morderców. zodiak mógł być wymyślony, mógł faktycznie być postacią fikcyjną, co byłoby oznaką obsesji. bardziej prawdopodobne wydaje się jednak, że morderca się rozwijał. niemniej przynajmniej media zdały się połknąć haczyk jednego mordercy, a na zodiaku skorzystać mogło paru. nie zależałoby jednak na czymś takim egocentrykowi, więc przyznawanie się do zabójstw byłoby zgodne z prawdą, bo przyznawanie do niedokonanych morderstw byłoby idiotyzmem, a przydawanie sobie "zasług" w momencie, kiedy i tak miało się zabójstwa na koncie, raczej urągałoby zodiakowi.
przede wszystkim nie bierzecie pod uwagę, że wszystkie tezy mogą być prawdziwe, a każda z nich może zawierać znaczną część prawdy.
wobec zamieszania i wrażenia sprawionego przez mordercę nie dostrzegacie absurdu, gdy podczas przeszukania mówi się o bombach znalezionych w miejscu wskazanym przez domniemanego mordercę. choć nie było jeszcze wtedy pojęcia terroryzmu, a pierwszy kinowy zodiak był seryjnym mordercą, późniejsi terrorystami.
jakiegoś rodzaju absurdem jest też utrwalenie wizerunku mordercy w okularach, choć to główny trop związany z pomyleniem morderców albo mitomanią.
równie absurdalne wydają się wypowiedzi w rodzaju 'i believe with whole heart i'm not a zodiak killer', chociaż nie są tak absurdalne dla wypowiedzi osoby doprowadzonej do ostateczności. spontaniczne, nie uprzednio przygotowane, a w mowie ciała niepotwierdzone spojrzeniem w oczy. brak zaufania do policjantów i rybaków śladowo odnosi się do nowego testamentu. natomiast jest to chyba jedyny "morderca" który udzielił jakiegokolwiek wywiadu, jeden z podejrzanych w ogóle nie chciał o tym słyszeć, a pozostali nie chcieli o tym mówić.
« Ostatnia zmiana: 05/01/21, 19:54 wysłana przez zodiak »


Offline black_99

  • S.F. Chronicle Cartoonist
  • *
    • Wiadomości: 166
    • Zobacz profil
Hmmm, to z tym pismem to jak najbardziej, jednak tu nie chodzi o ich wygląd.


Offline zodiak

  • Police Officer
  • *
    • Wiadomości: 14
    • Zobacz profil
jego szyfry nic nie dały, bo i tak nie przestał zabijać, miały na celu wywołanie poczucia bezradności
« Ostatnia zmiana: 05/01/21, 20:00 wysłana przez zodiak »


Offline black_99

  • S.F. Chronicle Cartoonist
  • *
    • Wiadomości: 166
    • Zobacz profil
Grafologowie nie sprawdzają tylko ich wyglądu tylko jak zostały napisane


Offline zodiak

  • Police Officer
  • *
    • Wiadomości: 14
    • Zobacz profil
tylko że to również zostało wyraźnie zmienione


Offline Sam

  • Inspector
  • *
    • Wiadomości: 1278
    • Zobacz profil
    • Wojciech Makiwisto - blog
Tak à propos.. Nie jest tak, ze nie mamy nic.
« Ostatnia zmiana: 04/02/21, 08:32 wysłana przez Sam »
  • Zbrodnia nie może być doskonalsza od człowieka, który ją popełnił.