Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Autor Wątek: Bledy organow scigania  (Przeczytany 1127 razy)

Offline max944

  • Lieutenant
  • **
  • Wiadomości: 174
    • Zobacz profil
Odp: Bledy organow scigania
« Odpowiedź #15 dnia: 19/10/16, 07:55 »
były kartki nawet w 2007 odnaleźli z 1990 mogąca być jego dziełem. 
Ślad po Zodiaku urywa się w 1992 .... bo późniejsze listy itd to raczej pewne podróbki.
Pytanie ciekawe i kontrowersyjne może Zodiak w 1978 zmienił styl tak jak pisał w liście chcąc podjąć grę której policja nie podjęła. 

Offline nana19

  • Lieutenant
  • **
  • Wiadomości: 128
    • Zobacz profil
Odp: Bledy organow scigania
« Odpowiedź #16 dnia: 19/10/16, 13:02 »
Jak dla mnie to za mało zodiaka było w tych późniejszych listach.Może zodiak się zakochał i to go zmieniło...

Offline Sam

  • Inspector
  • *
  • Wiadomości: 483
    • Zobacz profil
Odp: Bledy organow scigania
« Odpowiedź #17 dnia: 20/10/16, 20:40 »
Nie liczylbym na to :-)
  • Zbrodnia nie może być doskonalsza od człowieka, który ją popełnił.

Offline john

  • Police Officer
  • **
  • Wiadomości: 12
    • Zobacz profil
Odp: Bledy organow scigania
« Odpowiedź #18 dnia: 21/11/16, 11:44 »
W filmie zostało pokazane, że Mike Mageau nagle gdzieś zniknął po ataku Zodiaka i dopiero w 1991 czy tam w 1992 roku zostały przedstawione mu fotografie podejrzanych, a on wskazał Leigh Allena. Czy ktoś wie, jak to było naprawdę? Bo jeśli w tym momencie film mówi prawdę, to dla mnie jest to największym błędem policji, że wcześniej nie dotarła do Mageau.

Co do powiązań Zodiaka z policją... Nie wydaje mi się, aby był on w jakikolwiek sposób powiązany z organami ścigania, Owszem, wiele wiedział nt. pracy policji, wydaje się, że świetnie wykorzystywał tę wiedzę, aby jak najbardziej ułatwić sobie swoje czyny. Ale to nie musi od razu znaczyć, że był policjantem czy że był z policją powiązany. Przykładem jesteśmy my wszyscy, którzy interesujemy się tą historią. Czytając o Zodiaku dowiadujemy się mnóstwo rzeczy nt. działań policji, a wcale nikt z nas nie musi być policjantem. Dlatego wydaje mi się, że Zodiak po prostu czerpał skądś tę wiedzę (może z innych niewyjaśnionych spraw) i przekuwał ją na swoje własne poczynania.

Offline max944

  • Lieutenant
  • **
  • Wiadomości: 174
    • Zobacz profil
Odp: Bledy organow scigania
« Odpowiedź #19 dnia: 21/11/16, 13:16 »
Mogło tak być .... tylko jedno ale dostęp do informacji był wtedy nieco inny niż dziś :)
Google nie istniało ;)
SPRAWA Megeau jest ciekawa ... dziwna ta jego luka w życiorysie ... znikł bo ? bal się sprawcy (logiczne) , znał sprawcę (logiczne tylko czemu nie podał szczegółowych informacji) po prostu chciał zapomnieć (tez logiczne)

Offline john

  • Police Officer
  • **
  • Wiadomości: 12
    • Zobacz profil
Odp: Bledy organow scigania
« Odpowiedź #20 dnia: 21/11/16, 16:15 »
Na pewno dostęp do informacji był trudniejszy, ale istniały np. archiwa ze starymi wydaniami gazet. Dodatkowo, nie wiem jak wtedy to wyglądało w USA, ale dziś można opis danego śledztwa czy rekonstrukcje wydarzeń np. morderstwa bardzo łatwo znaleźć w Internecie. Oczywiście wtedy Internetu nie było, ale może już wtedy dostęp do raportów policyjnych był w miarę łatwy, chociażby właśnie przez wszelakie archiwa.

W każdym razie dla chcącego nic trudnego.

Offline max944

  • Lieutenant
  • **
  • Wiadomości: 174
    • Zobacz profil
Odp: Bledy organow scigania
« Odpowiedź #21 dnia: 21/11/16, 19:36 »
W latach 60 i 70 dostęp do informacji wcale nie był taki prosty bo archiwa owszem były ale korzystanie z nich nie było tak proste i szybkie jak dziś i to co dziś zajmuje nam pół minuty wtedy wymagało kilku osób i paru godzin czasu.

Offline john

  • Police Officer
  • **
  • Wiadomości: 12
    • Zobacz profil
Odp: Bledy organow scigania
« Odpowiedź #22 dnia: 21/11/16, 22:16 »
No nie wiem, pewnie masz rację - nie żyłem w tamtych latach, tym bardziej w USA, więc tylko dywaguję :) Jednakże odnosząc się do jednego z tematów na tym forum o Phantom Killerze - takie sprawy na pewno były dostatecznie głośne, więc ktoś zainteresowany raczej nie miał problemów, aby dowiedzieć się czegoś więcej. Pewnie akurat o schematach pracy policji nie pisano na pierwszych stronach gazet, ale jeśli Zodiak był skrupulatny i szczegółowo planował swoje morderstwa (a fakt, że nie został złapany tylko to potwierdza), to pewnie mógł spędzić miesiące czy nawet lata, aby dokształcić się w tej kwestii na tyle, że skutecznie wodził całą policję za nos.