Sprawa Zodiaka
unsolved.cba.pl

Koincydencja w 340-ce?

Sam · 29 · 10495

Ankieta

Czy moze to byc tylko dziwny zbieg okolicznosci?

Tak
4 (40%)
Nie
6 (60%)

Głosów w sumie: 6

Offline Sam

  • Inspector
  • *
    • Wiadomości: 909
    • Zobacz profil
    • Sprawa Zodiaka
Zobacz, co mam na mysli:

« Ostatnia zmiana: 03/07/14, 12:13 wysłana przez Sam »
  • Zbrodnia nie może być doskonalsza od człowieka, który ją popełnił.


Offline benefis

  • Sergeant
  • *
    • Wiadomości: 91
    • Zobacz profil
To ile w sumie Zodiak wyslal do gazet i policji tych szyfrow? Slyszalem o 4 z czego jeden zostali odczytany, a co z reszta moze tam jest zawarta informacja o jego nazwisku?


Offline Sam

  • Inspector
  • *
    • Wiadomości: 909
    • Zobacz profil
    • Sprawa Zodiaka
Pierwszym kryptogramem, jaki wyslal Zodiak byl ten, ktory skladal sie z trzech osobnych czesci, wyslanych do trzech roznych gazet i jest to jedyny jak dotad oficjalnie rozkowany szyfr. Pozniej byla 340-ka, nastepnie kod "Mam na imie - ..."; kolejnym byl kryptogram zawierajacy informacje o polozeniu bomby, ktora rzekomo mial podlozyc Zodiak. Oprocz tego Z. umiescil w swojej korespondencji wiele drobnych ale istotnych wskazowek.
  • Zbrodnia nie może być doskonalsza od człowieka, który ją popełnił.


Offline benefis

  • Sergeant
  • *
    • Wiadomości: 91
    • Zobacz profil
Czy ktos w gole pracuje nad rozszyfrowaniem tych kryptogramow? Jesli tak mam nadzieje ze jak im sie uda powiadomia prase.


Offline Sam

  • Inspector
  • *
    • Wiadomości: 909
    • Zobacz profil
    • Sprawa Zodiaka
Z pewnascia pracuja nad nimi jacys zapalency. Wiekszosc z nich to amatorzy; byc moze im sie uda, bo specjalistom sie nie powiodlo.
  • Zbrodnia nie może być doskonalsza od człowieka, który ją popełnił.


Hmm

  • Gość
Zobacz, co mam na mysli:



To nie może być zbieg okoliczności. Może "strzałki" wskazują kierunek pisma i zaszytą wiadomość?


Offline Sam

  • Inspector
  • *
    • Wiadomości: 909
    • Zobacz profil
    • Sprawa Zodiaka
Rzeczywiscie, w tym przypadku szanse ze jest to zbieg okolicznosci wydaja sie drastycznie niewielkie.

Zastanawiam sie, czy 340 zawiera jakikolwiek przekaz. Zaczalem w to watpic juz jakis czas temu. Jednak nie chcialbym, zeby przez takowe zwatpienie ktokolwiek zrezygnowal z prob rozkodowania tego domniemanego kryptogramu, jezeli wciaz takowe ambicje posiada.
  • Zbrodnia nie może być doskonalsza od człowieka, który ją popełnił.


Offline Squeglee

  • Police Officer
  • *
    • Wiadomości: 19
    • Zobacz profil
Moim zdaniem w tych szyfrach nic nie ma, a na pewno tozsamosci. To nie byl jego 'goal' zeby go naprawde znalezli i osadzili. Skoro atmosfera strachu wsrod ludzi go bawila, to tym bardziej musial miec radosc ze zespoly specjalistow i amatorzy slecza nad jego szyframi, w ktorych nie ma absolutnie nic. Doszukuja sie jakiegos sensu dniami, tygodniami, a to tylko ciag znakow albo jakies bzdury.


Offline Sam

  • Inspector
  • *
    • Wiadomości: 909
    • Zobacz profil
    • Sprawa Zodiaka
Moze tak, moze nie. Wydaje mi sie ze nie sposob tego jednoznacznie potwierdzic czy zanegowac.

Jednak uwazam, ze autor nie bylby w stanie stworzyc regularnego kodu, ktory do tej pory nie zostalby odszyfrowany, chyba ze zastosowal on jakis przedziwny, logiczny tylko dla siebie algorytm.
« Ostatnia zmiana: 16/05/12, 23:46 wysłana przez Sam »
  • Zbrodnia nie może być doskonalsza od człowieka, który ją popełnił.


Offline tomekp36

  • Detective
  • *
    • Wiadomości: 33
    • Zobacz profil
Załóżmy, że był "inteligentny lekko ponad przeciętną" - abstahując, czy nie uważasz, że można być nawet głupim, a świetnym w kodach, albo też słabym w kodach, a inteligentnym dosadnie. Poza tym, czy nie jest to umiejętność, jak każda inna, taka, której można się nauczyć, dopracować i świetnie opanować? To mnie zastanawia.

Inna sprawa jest to, że Zodiak mógł nie grać według zasad. Zresztą sam tak powiedziałeś i z tym się w pełni zgadzam.
« Ostatnia zmiana: 01/08/12, 20:50 wysłana przez tomekp36 »


Offline Sam

  • Inspector
  • *
    • Wiadomości: 909
    • Zobacz profil
    • Sprawa Zodiaka
Tak, uwazam ze jest to mozliwe (patrz zespół sawanta).

Stworzyc szyfr moze kazdy, natomiast logika podpowiada, ze im wyzsza inteligencja autora, tym trudniejszy algorytm bedzie on w stanie zastosowac.
  • Zbrodnia nie może być doskonalsza od człowieka, który ją popełnił.


natalia

  • Gość
dwie strzałki mają gryf skierowany w dół a dwie w lewą stronę, osobiście wątpię by miało to wskazywać sposób/kolejność odczytywania znaków... bardziej upatrywałabym znaczenia w kręgu i krzyżu, Z. miał lekkiego hopla na punkcie swojego znaku i może to właśnie on jest podpowiedzią odczytania kryptogramu (jeśli w ogóle on coś zawiera)... wydaje mi się, że nie zawiera on tożsamości Z. ani też jakichś bardziej utożsamiających go informacji, nigdy nie chciał być schwytany więc zakładając jego wysoki iloraz inteligencji nie tworzyłby identyfikującego go kryptogramu z ryzykiem, że jednak ktoś go odczyta :)


Offline Sam

  • Inspector
  • *
    • Wiadomości: 909
    • Zobacz profil
    • Sprawa Zodiaka
Podejrzewasz naszego sprawce o wysoki poziom inteligencji?
  • Zbrodnia nie może być doskonalsza od człowieka, który ją popełnił.


natalia

  • Gość
nie :) napisałam "zakładając" bo jednak chcemy wierzyć, ze osoba mordująca niewinnych ludzi pozostająca nieuchwytna a więc nie pociągnięta do odpowiedzialności za popełnione zbrodnie jest osobą wysoce inteligentną... przecież nie chcemy wierzyć, że zrobił to jakiś (za przeproszeniem) przygłup, któremu się po prostu udało... jednakże wydaje mi się, że wiele rzeczy wydarzyła się całkowicie przypadkowo, ułożone w jakąś logiczną całość zdarzeń i ich skutków tworzą ciekawy modus operandi, później powielany też nie wiem na ile przypadkowo a na ile z premedytacją... osobiście wątpię w nadwyraz wysoki poziom inteligencji Z.


Offline Sam

  • Inspector
  • *
    • Wiadomości: 909
    • Zobacz profil
    • Sprawa Zodiaka
Dwa "X"-y, celownik:



Spostrzezenia dot. powtarzalnosci niektorych znakow:

« Ostatnia zmiana: 03/07/14, 12:33 wysłana przez Sam »
  • Zbrodnia nie może być doskonalsza od człowieka, który ją popełnił.