Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Wątek przyklejony

Autor Wątek: Arthur Leigh Allen (fakty)  (Przeczytany 21989 razy)

Offline nana19

  • Lieutenant
  • **
  • Wiadomości: 128
    • Zobacz profil
Odp: Arthur Leigh Allen (fakty)
« Odpowiedź #90 dnia: 09/10/16, 18:54 »
W sprawie Allena powiedziano już tak wiele ,gdzie byl i kiedy ,wkolko walkuje się te info na rożnych forach.Zastanawiam się czy gdyby byl zodiakiem policji wkoncu nie udało by się go obciążyć niepodważalnymi dowodami? Mam taka tezę załóżmy ,ze Allen nie chcac zostawic swoich odcisków palców zlecił by pisanie listów innej osobie.Zakladam iż byl by to jego wspólnik ,nie pasuje mi to.Po pierwsze mówiły jaskółki że niedobre są spółki.Po drugie listy zodiaka jego kartki były czymś co dla np.artysty malarza jest obraz ,on przez to również się spelnial.Sprawialo mu to przyjemnosc.Raczej pisal sam i staral się po prostu tych odcisków nie zostawiać ,zabezpieczal się.Myślę ,ze gdyby pisal te listy ktoś inny przypadkowy to było by mnóstwo odcisków.Mam jeszcze jedno pytanie czy wiadomo coś o tym wyodrębnionym DNA że znaczków, czy to tylko z jednego znaczka czy np. z kilku i czy zostały one porównanie.Gdyby np.na wszystkich znaczkach było to samo DNA można by założyć ze listy pisała jedna osoba bez udziału osób trzecich,badz ten sam wspolnik .Być może Allen nie zawsze prosił kogoś o lizanie znaczków.Może na którymś można by natrafić na jego DNA?
Moim zdaniem jest jeszcze wiele miejsc gdzie można by szukać DNA zodiaka.Czy wiemy coś o tych próbach ?

Offline max944

  • Lieutenant
  • **
  • Wiadomości: 183
    • Zobacz profil
Odp: Arthur Leigh Allen (fakty)
« Odpowiedź #91 dnia: 09/10/16, 20:43 »
Problem w tym ze z tym DNA średnio im poszło. Z tego co czytałem pobrano je z jednego listu. Ogólnie cała sprawa Zodiaka to pokaz niekompetencji Policji...w późniejszym czasie niechęć.
Policja posiada sporo dowodów które nie zostały sprawdzone i leżą w archiwum. I Tak już chyba zostanie ...

Offline nana19

  • Lieutenant
  • **
  • Wiadomości: 128
    • Zobacz profil
Odp: Arthur Leigh Allen (fakty)
« Odpowiedź #92 dnia: 09/10/16, 21:12 »
Oj tak ,mnie to się wydaje ,ze to nie taki zodiak sprytny tylko policja nieudolna

Offline max944

  • Lieutenant
  • **
  • Wiadomości: 183
    • Zobacz profil
Odp: Arthur Leigh Allen (fakty)
« Odpowiedź #93 dnia: 10/10/16, 08:06 »
Podobna odpowiedz masz co do reszty :/
Policja dokonała wielkiej papraniny ze aż trudno w to uwierzyć. Nawet to ze nie aresztowali Allena po przeszukaniu przyczepy zastanawia bardzooo.... facet był recydywista a posiadał broń buty jak Zodiaka itd...
Celowość ich działań bardzo dziwna .... w sumie nie zdziwiłbym się gdyby dna Allena pasowało ale coś pomieszali ...
Druga opcja jest taka ze po takiej kompromitacji nie bardzo chcieli dorwać Zodiaka bo jakby się okazało ze cały czas był pod ręką a oni go puszczali to juz kompromitacja totalnie...

Offline nana19

  • Lieutenant
  • **
  • Wiadomości: 128
    • Zobacz profil
Odp: Arthur Leigh Allen (fakty)
« Odpowiedź #94 dnia: 20/10/16, 23:43 »
Myślę ,ze zmiana tonu listów Z to wazna wskazówka.Coś musiało się wydarzyć ,np. choroba.Gdybym miała to odnieść do Allena to by pasowało ,był na leczeniu w psychiatryku ,później wiadomo ,ze byl pod obserwacja ,to mogło wpłynąć na listy gdyby je pisal oczywiście.

Offline nana19

  • Lieutenant
  • **
  • Wiadomości: 128
    • Zobacz profil
Odp: Arthur Leigh Allen (fakty)
« Odpowiedź #95 dnia: 21/10/16, 15:38 »
Ja dodalabym jeszcze do faktów o Allenie to iż kiedy zodiak przysyłał listy w których grozil iż pozabija dzieci wyskakujące że szkolnego autobusu i o podlozeniu bomby Allen pracowal w szkole jako dozorca.


Offline max944

  • Lieutenant
  • **
  • Wiadomości: 183
    • Zobacz profil
Odp: Arthur Leigh Allen (fakty)
« Odpowiedź #96 dnia: 21/10/16, 17:20 »
w tym wszystkim najciekawsze jest to, że odrzucając fakt czy owe listy są jego czy nie to pech chce ze kończą się wraz z życiem Allena. Kolejny przypadek :/

Offline max944

  • Lieutenant
  • **
  • Wiadomości: 183
    • Zobacz profil
Odp: Arthur Leigh Allen (fakty)
« Odpowiedź #97 dnia: 21/10/16, 19:01 »
no miałoby to sens .... i kolejny zbieg okoliczności....
jeszcze chwila a sam zacznę twierdzić, że to ON :-/

Offline nana19

  • Lieutenant
  • **
  • Wiadomości: 128
    • Zobacz profil
Odp: Arthur Leigh Allen (fakty)
« Odpowiedź #98 dnia: 21/10/16, 22:12 »
According to police statements, within days of receiving the watch, Allen is alleged to have made these claims to his friend, Don Cheney:
(Allen used the premise of writing a novel to communicate this fantasy. Cheney estimates the conversation took place on Jan. 1, 1969.)
 He would like to kill couples at random.
 He would taunt the police with letters detailing his crimes.
 He would sign the letters with the cross-circle symbol from his watch.
 He would call himself "Zodiac."
 He would wear make-up to change his appearance.
 He would attach a flashlight to the barrel of his gun in order to shoot at night.
 He would fool women into stopping their cars in rural areas by claiming they had problems with their tires, then loosen their lug nuts and eventually take them captive.

Jeszcze to ,brzmi znajomo.

Offline nana19

  • Lieutenant
  • **
  • Wiadomości: 128
    • Zobacz profil
Odp: Arthur Leigh Allen (fakty)
« Odpowiedź #99 dnia: 21/10/16, 22:14 »
 On Oct. 13, two days after killing Stine, Zodiac mailed a letter threatening school children. Exactly one week earlier, Allen had been interviewed by VPD's Lynch at the elementary school where Allen worked as a janitor. If Lynch had asked to see Allen's driver's license, he might have noticed that the issue date was Oct. 13.

Nawet data pięknie pasuje

Offline Sam

  • Inspector
  • *
  • Wiadomości: 498
    • Zobacz profil
Odp: Arthur Leigh Allen (fakty)
« Odpowiedź #100 dnia: 24/10/16, 19:03 »
(...) He would like to kill couples at random.
He would taunt the police with letters detailing his crimes.
He would sign the letters with the cross-circle symbol from his watch.
He would call himself "Zodiac." (...)


Zeby bylo zabawniej, sam Allen stwierdzil podczas przeszukania, ze informator Donald Cheney jest osoba godna zaufania. Mozna to sprawdzic - informacja ta jest zawarta w protokole przeszukania przyczepy podejrzanego w Santa Rosa.

Kolejna istotna rzecza jest fakt, iz podejrzany byl obureczny - co wykazane zostalo w toku sledztwa (zezn. tak m.in. wspolpracownik Allena - niejaki Phil Tucker); potwierdzil to takze przyjaciel Allena - Norman Boudreau - w filmie dokumentalnym "His name was Arthur Leigh Allen". Jednak w trakcie przeszukania przyczepy podejrzany twierdzil, ze tak nie jest i ze nie potrafi pisac swa prawa reka (w Internecie mozna znalezc dokument zawierajacy te probke pisma, nabazgrana przez Allena jego prawa reka).

Rowniez w wyzej wspomnianym filmie, emerytowany kpt. VPD Ken Narlow stwierdza, ze podejrzany pasowal do "generalnego opisu fizycznego" sprawcy. Mysle ze kpt. Narlow mial podstawy, by wysunac takie stwierdzenie.
  • Zbrodnia nie może być doskonalsza od człowieka, który ją popełnił.

Offline nana19

  • Lieutenant
  • **
  • Wiadomości: 128
    • Zobacz profil
Odp: Arthur Leigh Allen (fakty)
« Odpowiedź #101 dnia: 25/10/16, 19:07 »
Moja uwagę zwrócił wywiad Toma Voigt z Donem Cheney z 2000r. W wywiadzie tym Don opowiadał jakim czlowiekim byl Allen.Stwierdzil iż byl on bardzo zainteresowany kobietami ale one z jakichś względów nie interesowały się nim.Allen o wszystko obwinial kobiety ,zresztą zawsze obwinial innych o swoje niepowodzenia życiowe.To by pasowało dlaczego szukal zemsty.Z tego wywiadu dowiadujemy się również iż Don czytał kiedyś jakaś gazetę w ktorej byl opis niewyjaśnionych morderstw w Sacramento(do popełnienia 9 morderstw  w Sacramento przyznawał się zodiak),był tam również rysopis podejrzanego.Don twierdzi iż czlowiek z rysopisu przypominał Allena.
D:   And that was at the time when the Los Angeles Times, I guess it was, had a lot of Zodiac articles, and that was when it, uh, when I learned that there was a case with notoriety.  Somebody had breakfast in the Fluor cafeteria, somebody said, “Doesn’t that guy look like your friend?”  And there was a, the artist sketch was in the paper and, yeah, sure did.   The only guy at Fluor that could have said that was my brother-in-law, his name was Don Ebersole.  There wasn’t anybody else at Fluor that could have met Leigh in my presence.  That, it had to be him.

T:   Which sketch did he see that, uh . . .

D:   It was the one that looked like Leigh, of the, uh . . .

Czyżby kolejne powiązania z Allenem.
Jest jeszcze coś w tym wywiadzie Don stwierdza


T:   How about Blue Rock Springs?

D:   I don’t know.  I’d never, never heard the name Blue Rock Springs.
I

T:   Right.  Did he ever talk about, uh, Lake Herman Road or that area?  Are you familiar with that area?

D:   No, never heard of it before.  It came up in newspapers that you . . .

T:   Right.  But you don’t remember him ever talking about that?

D:   No.

T:   How about, uh, Riverside City College?  Did he ever mention the . . . ?

D:   No.  The only, only thing I knew about Riverside and Leigh was the racetrack and the sports car connection.

T:    Do you know how long he was involved in going down to Riverside?

D:   I don’t know.  He was a fan, he probably went every year, course every year is, but I can’t confirm that.

T:   Did he ever talk about Blue Rock Springs, the park?

D:   No.

https://www.youtube.com/watch?v=uY_tqjdnDVk
Tutaj mowi co innego 9:15



Offline Sam

  • Inspector
  • *
  • Wiadomości: 498
    • Zobacz profil
Odp: Arthur Leigh Allen (fakty)
« Odpowiedź #102 dnia: 25/10/16, 20:44 »
Odnosnie Lake Herman i Blue Rock Springs: slusznie zauwazylas. W 2000 nie wspomnial o tym, a w 2007 juz tak. Cheney wspomina tez ze "nie pamietal wowczas* tak wielu szczegolow, jak to ma miejsce dzisiaj".

*gdy skladal zeznania dot. Allena
  • Zbrodnia nie może być doskonalsza od człowieka, który ją popełnił.

Offline nana19

  • Lieutenant
  • **
  • Wiadomości: 128
    • Zobacz profil
Odp: Arthur Leigh Allen (fakty)
« Odpowiedź #103 dnia: 25/10/16, 21:34 »
Ale to nie są odpowiedzi ,ze być może coś o tym słyszał tylko nie pamieta ,on mowi ,ze nigdy nie słyszał o tych miejscach ,nigdy nie byl tam itd.Co jak co ale to że Allen go tam zabral tzn. na miejsca zbrodni i jeszcze mu opowiadał co by tam robil z dziewczynami itd. powinien pamiętać.Dziwne ze w 2007 pamieta więcej niż w 2000r.

Offline Sam

  • Inspector
  • *
  • Wiadomości: 498
    • Zobacz profil
Odp: Arthur Leigh Allen (fakty)
« Odpowiedź #104 dnia: 25/10/16, 22:13 »
Nie bede specjalnie go bronil bo ta rozbieznosc jest ewidentna. Jednakowoz mogl on wowczas nie skojarzyc tych nazw z miejscem. Moglo mu to umknac rowniez ze wzgledu na to, ze mial duzo wspomnien bardziej inkryminujacych Allena. I tak dalej.

Ogolnie rzecz biorac Cheney nie wygladal mi na czlowieka, ktory nadmiernie interesowalby sie sprawa Zodiaka. Nie wygladal tez na czlowieka, ktory szukalby poklasku w mediach. Od poczatku do konca mowil o Allenie, co tez powinnismy odnotowac. Nie wyskoczyl z nim nagle jak Filip z konopi po kilkudziesieciu latach aktywnosci Zodiaka.

Kolejna ciekawa sprawa z wywiadu z 2000 jest to, ze Allen rzekomo mowil Cheneyowi o dziewczynie, ktora pracuje w nalesnikarni za rogiem. Dziewczyna ta mogla byc Darlene Ferrin.
  • Zbrodnia nie może być doskonalsza od człowieka, który ją popełnił.