Wątek przyklejony

Autor Wątek: Arthur Leigh Allen (fakty)  (Przeczytany 27493 razy)

Offline max944

  • Lieutenant
  • **
  • Wiadomości: 194
    • Zobacz profil
Odp: Arthur Leigh Allen (fakty)
« Odpowiedź #75 dnia: 07/10/16, 14:01 »
no właśnie był chory i obserwowany co mogło spowodować ze przestał być Zodiakiem. Jak widać można to interpretować na dwa sposoby.

Offline nana19

  • Lieutenant
  • **
  • Wiadomości: 128
    • Zobacz profil
Odp: Arthur Leigh Allen (fakty)
« Odpowiedź #76 dnia: 07/10/16, 14:15 »
Prosze czytaj ze zrozumieniem to co napisałam.
Po pierwsze jest to wątek o Allenie i staram się tego trzymać.Po drugie właśnie ci wyjaśniam ,z jakich względów w późniejszym czasie nie mogl już dokonywać przestępstw seksualnych.Nigdzie nie pisałam że je nadal popełnial.Stale powtarzasz że naciagam rzeczywistosc że naginam fakty ja ma to samo wrażenie odnośnie ciebie.
Moje wywody jak każdego z nas tutaj są zwyczajnie wypowiedzia na dany temat no chyba mi wolno.Kiedy przedstawiam konkretne argumenty ty piszesz ze białe to nie białe bo może różowe.Wcześniej było jednak dla ciebie białe.Nie chce na sile robić z Rossa zodiaka ,zależy mi na obiektywnej prawdzie.

Offline max944

  • Lieutenant
  • **
  • Wiadomości: 194
    • Zobacz profil
Odp: Arthur Leigh Allen (fakty)
« Odpowiedź #77 dnia: 07/10/16, 14:21 »
Niestety aby było obiektywnie trzeba mieć jedna zasadę ze wszystko jej możliwe i ze na obecny dzień  nie ma możliwości wskazania kogokolwiek jako osobę będąca Zodiakiem bo nie ma ku temu dowodu i dlatego też do dziś nikt nie został skazany. Można snuć wiele hipotez z zachowaniem linki czasu Zodiaka i wszystko....

Offline nana19

  • Lieutenant
  • **
  • Wiadomości: 128
    • Zobacz profil
Odp: Arthur Leigh Allen (fakty)
« Odpowiedź #78 dnia: 07/10/16, 14:33 »
No i ponieważ wszystko jest możliwe tocze swoje wywody jak tysiące ludzi na calym świecie.Możesz się nie zgadzać twoje prawo.Ja mogę miec swoje spojrzenie na sprawę też moje prawo.Co z tego że wiele rzeczy pasuje jak Allen jego osobowosc jego dna ,jego odciski palców nie pasują .

Offline nana19

  • Lieutenant
  • **
  • Wiadomości: 128
    • Zobacz profil
Odp: Arthur Leigh Allen (fakty)
« Odpowiedź #79 dnia: 07/10/16, 14:55 »
To tak krótko zaczerpnięte z netu.

Portret psychologiczny mordercy
Jak już wspomnieliśmy, człowiek uznawany jest za seryjnego mordercę, jeżeli popełnił trzy zabójstwa.
 Bardzo ciężko go złapać, gdyż ma często słaby związek z ofiarami.
 Jest zwykle białym mężczyzną, między 25 i 35 rokiem życia. Z reguły zabija ludzi tej samej rasy. Wiek jego ofiar zmienia się w znacznym stopniu i zależy od jego "zainteresowań". Intelekt waha się między górną i dolną granicą przeciętności. Z reguły nie zna ofiar i nie czuje do nich osobiście nienawiści (pomimo tego mogą mu w jakiś sposób coś symbolizować)... Jego ofiary najczęściej nic mu nigdy nie zawiniły. Są zwykłymi, obcymi ludźmi. Nie pochodzi z tej czy innej warstwy społecznej; może pochodzić z getta lub dzielnicy willowej, jak my wszyscy. Może pracować nieregularnie lub w ogóle nie pracować. Raczej niezdolny do utrzymywania swoich stosunków z innymi ludźmi, dlatego też podejrzewany jest typ samotnika. Działa od 4 do 6 lat. Do procesu najczęściej dochodzi jeszcze później, więc świadkowie częściowo zapominają istotne szczegóły itp. Czas działa na korzyść zabójcy. Badania przeprowadzone przez FBI na 36 wielokrotnych mordercach wykazały, że większość z nich była pierworodnymi dziećmi. Ojcowie połowy z nich porzucili rodzinę gdy chłopcy mieli 2 lata. Mniej niż połowa badanych sprawców określiła swoje stosunki z matką jako chłodne i obojętne. 26 stwierdziło podobne relacje z ojcem. W 70% rodzin istniał problem alkoholizmu. W 1/3 były przypadki narkomanii. Prawie wszyscy byli w dzieciństwie prześladowani psychicznie, fizycznie albo seksualnie. Jako dzieci wielokrotni mordercy torturowali zwierzęta. Większość nie skończyła szkoły średniej. Mimo, że byli wystarczająco inteligentni by zostać wykwalifikowanymi pracownikami, większość miała ubogie doświadczenia zawodowe. Przeważnie wykonują zawody nie wzbudzające szacunku. Tylko 20%, czyli 6 z badanych zabójców kiedykolwiek posiadało stałą pracę.
Większość tych ludzi wygląda zupełnie normalnie. Często są inteligentni, uczuciowi, są dobrymi rozmówcami, poziom inteligencji mają zupełnie normalny albo nawet wyższy. Są do tego łatwowierni. Mieszkają lub pracują blisko miejsca swej pierwszej zbrodni. Często rozpoczynają swą działalność na terenie, gdzie czują się najbezpieczniej. Czerpią sadystyczną przyjemność z cierpienia swych ofiar. Impulsywni mordercy działają w sposób nie przemyślany i wówczas cały obraz zbrodni jest nieuporządkowany, jest po prostu odbiciem impulsywnych działań mordercy. Jeżeli natomiast zabójca jest osobowością chłodną i wyrachowaną to nie podejmuje zbędnego ryzyka. Ten typ zachowań także znajduje odbicie w scenariuszu zbrodni.
 

Zdaje sobie sprawę ze Zodiak mogl miec stała prace jednak jest bardzo wysokie prawdopodobieństwo ,ze nie i jest to również opinia osób które prowadziły te sprawę i miały rozleglejsza wiedzę niż my .

Offline Sam

  • Inspector
  • *
  • Wiadomości: 520
    • Zobacz profil
Odp: Arthur Leigh Allen (fakty)
« Odpowiedź #80 dnia: 07/10/16, 15:32 »
Co z tego że wiele rzeczy pasuje jak Allen jego osobowosc jego dna ,jego odciski palców nie pasują .

A jezeli nie pozostawil sladow biologicznych ani daktyloskopijnych? Czy bierzemy w ogole pod uwage te ewentualnosc? A moze nie powinnismy?

Slad daktyloskopijny ktorym dysponuja sledczy moze nie nalezec do sprawcy. Jezeli zabezpieczylby sie odpowiednio, a wiemy ze byl ostrozny, to nie pozostawilby odciskow swoich  palcow ani dloni rowniez na kopertach i listach.

Natomiast ze stwierdzeniem iz osobowosciowo Allen nie pasuje do Zodiaka tylko ze wzgledu na jego sklonnosci pedofilskie rowniez nie moge sie zgodzic. Wrecz przeciwnie, Allen przypomina Zodiaka osobowosciowo bardziej niz ktorykolwiek ze znanych mi podejrzanych.

Ponadto jako jedyny z glowych podejrzanych nielegalnie posiadal bron (znany nam jest jego "mini arsenal",  schowany w piwnicy domu, Allen trzymal bron rowniez w swojej przyczepie i samochodach), jako jedyny ma zasadniczy zwiazek z Vallejo, jako jedyny moze zostac umiejscowiony w bliskiej okolicy WSZYSTKICH miejsc zbrodni Zodiaka w czasie tychze zbrodni, jak rowniez jako jedyny mialby przeciwko sobie ZEZNANIA obciazajace przynajmniej jednej z ofiar, a takze kilku niezaleznych od siebie swiadkow (Cheney, Tucker, Spinelli).

Dodatkowo trzymal w swojej piwnicy bomby podobne do tych, jakimi straszyl Zodiak. Zdarzylo mu sie tez mieszkac 150 metrow od miejsca, w ktorym pracowala Darlene Ferrin.
  • Zbrodnia nie może być doskonalsza od człowieka, który ją popełnił.

Offline nana19

  • Lieutenant
  • **
  • Wiadomości: 128
    • Zobacz profil
Odp: Arthur Leigh Allen (fakty)
« Odpowiedź #81 dnia: 07/10/16, 16:15 »
Tak znam te fakty.oglądałam kiedyś program o badaniu miejsca zbrodni i innych śladów związanych z zabójstwiem i wniosek byl taki że nie możliwe jest byśmy nie zostawili żadnych biologicznych śladów.Jasne mogl Allen i tego dokonać ,moglby wszystko pokonać ale czy to właśnie nie jest naginanie faktów pod podejrzanego.Biegli stwierdzaja że to psychicznie chora osoba ,ze ma paranoje, że nie moglby pracować na stale itd. Itp.Inny świadek policjant Foukes stwierdza wręcz że to nie Allen.Czy my jednak na sile nie naginamy faktów tak by wyszło ze to Allen.Z tego co mi wiadomo Allen zostal skazany za pedofilie w 74 r. a do tego czasu zodiak już zdążył zabić wiele osób wiec twierdzenie iż to że zostal niesłusznie oskarżony i to miało by wywołać jego mordercza furie jest nie słuszne.Ja też kiedyś myślałam ze to on ale  to nie on.Podtrzymuje iż jego osobowosc mi nie pasuje i to nie tylko ze względu na pedofilie.
Dodam iż w czasie gdy zodiak pisal listy  nie robiło się badan dna ,mogl natomiast unikać zostawiania odcisków palców o czym zresztą pisal.Pomyslcie gdyby byl tym zodiakiem któremu zabijanie ludzi sprawiało taka frajdę to czy moglby się przez tyle lat powstrzymywać ,z pewnością czymś by się zdradził.Przecież wszyscy mieli go na oku, mordercy lubią wracać na miejsca zbrodni ,przezywac je na nowo.

Offline nana19

  • Lieutenant
  • **
  • Wiadomości: 128
    • Zobacz profil
Odp: Arthur Leigh Allen (fakty)
« Odpowiedź #82 dnia: 07/10/16, 16:44 »
Już nie wiem jak traktować wasze wypowiedzi.Brakuje w nich czasem konsekwencji.kiedy opieram się na listach zodiaka piszecie iż to wogole nie wiadomo bo on prowadzil grę i specjalnie rozne rzeczy wymyślił.Potem okazuje się ze sprawa z bombom to jest poważna no tak bo pasuje do Allena ale jak coś nie pasuje do Allena to zodjak tak tylko pisal.Przeciez on sam napisal że jeśli policja myśli iż chcialby podłożyc bombę to zasługuje na kulkę w łeb.Gdyby chciał to by to zrobil a nie wypisywal ,ze teraz to nie bo wakacje ,później że też nie bo coś innego.Chodziło mu o wywołanie paniki i mu się udało.

Offline nana19

  • Lieutenant
  • **
  • Wiadomości: 128
    • Zobacz profil
Odp: Arthur Leigh Allen (fakty)
« Odpowiedź #83 dnia: 07/10/16, 17:10 »
"W każdym miejscu, w którym pojawi się człowiek możemy oczekiwać, że znajdą się tam pozostawione przez niego ślady biologiczne. Najczęściej będą to włosy lub komórki nabłonkowe naskórka. W rzeczywistości każdy kontakt skóry ludzkiej z jakąkolwiek powierzchnią skutkuje pozostawieniem na niej nie tylko wydzieliny potowo tłuszczowej, ale też i zawartych w niej komórek nabłonkowych. Ubranie się sprawcy przestępstwa w kombinezon oraz włożenie rękawiczek nie ustrzeże go przed pozostawieniem swoich nabłonków na miejscu zdarzenia."

Cytat pochodzi z opracowan policyjnych

Moglby zlecić napisanie listów komuś innemu ale to zwiekszalo by prawdopodobieństwo wykrycia sprawcy ,sa jeszcze rysunki ,tez by prosił kogoś by mu je namalował.Poza tym dna zostało wyodrębnione również ze sznura ktorym związał Cecylie i Hartnella.

Offline Sam

  • Inspector
  • *
  • Wiadomości: 520
    • Zobacz profil
Odp: Arthur Leigh Allen (fakty)
« Odpowiedź #84 dnia: 07/10/16, 21:01 »
Już nie wiem jak traktować wasze wypowiedzi

Moze najpierw zacznij czytac je ze zrozumieniem, bo masz z tym ewidentny problem. Nadinterpretowujesz praktycznie wszystko ale ja nie mam zamiaru tlumaczyc sie z czegos, czego nie napisałem - po prostu nie mam na to czasu. I jezeli odnosisz sie do konkretnej osoby, to pisz prosze do tej osoby, a nie w liczbie mnogiej.

Rowniez polecam sprawdzac poprawnosc tego, co i w jaki sposob piszesz, no ale to tak na marginesie. Nie wymagam tego. To, w jaki sposob piszemy, swiadczy wylacznie o nas samych.
  • Zbrodnia nie może być doskonalsza od człowieka, który ją popełnił.

Offline nana19

  • Lieutenant
  • **
  • Wiadomości: 128
    • Zobacz profil
Odp: Arthur Leigh Allen (fakty)
« Odpowiedź #85 dnia: 07/10/16, 21:27 »
To że mam swoje zdanie na dany temat inne niż Ty nie oznacza iż nie rozumiem wypowiedzi.Szkoda ze ta dyskusja stała się tak mało merytoryczna.Widzę ze można tylko przyklaskiwać wtedy będzie ok ,osoby z innym spojrzeniem na sprawę nie są mile widziane.

Offline max944

  • Lieutenant
  • **
  • Wiadomości: 194
    • Zobacz profil
Odp: Arthur Leigh Allen (fakty)
« Odpowiedź #86 dnia: 07/10/16, 21:43 »
nana 19 ty nie chodzi o to by negować twoje wypowiedzi czy o przyklask komu kolwiek a o pisanie rzeczowe i nie agresywne z pod świadomym przekazem ,,i tak wiem lepiej".
Jeżeli chcesz się dzielić swoimi spostrzeżeniami to rób to tylko nie reaguj nerwowo o ile ktoś ma inną wersję lub przeczą temu fakty. Każdy chciałby wiedzieć kto był Zodiakiem ale nie ma na tym forum osoby która jest to potwierdzić w 100% wiec nie ma co skakać sobie do oczu. Jeżeli twoim podejrzanym jest Ross to opisz w jego wątku dlaczego akurat on i porównaj jego życiorys z linią Zodiaka, a chętnie przeczytam twe sugestie. Natomiast twierdzenie ze tak musiało być w oparciu o brak jakichkolwiek podstaw może być ok ale jako temat ,,tak mogło być" a nie tak było. Też na forum są posty tego typu  w tym moje ale nie są twierdzące tylko zakładają taka ewentualność.  Np mój temat Zodiak Podejście zasobów ludzkich .... który powstał w oparciu o ZZL i związane z tym podejścia psychologii jednak może być błędny bo informacje o Zodiaku czerpie z tego co wiadomo a wiele nie wiadomo.

Offline Sam

  • Inspector
  • *
  • Wiadomości: 520
    • Zobacz profil
Odp: Arthur Leigh Allen (fakty)
« Odpowiedź #87 dnia: 07/10/16, 22:23 »
nana19, chodzi dokladnie o to, o czym napisal max, czyli o Twoje konfrontacyjne podejscie. Moge tlumaczyc i elaborowac na dany temat, jezeli ktos bylby ciekaw, a ja mialbym sie czym podzielic, ale nie na zasadzie odbijania pileczki, tak ze poprzez nadinterpretacje jakichs wypowiedzi, probujesz zarzucic mi niespojnosc toku myslenia po to, by nastepnie udowodnic mi niewiedze badz tez ignorancje.

Byc moze uzylem skrotu myslowego i stad nieporozumienie. W tym, co napisalem o sladach biologicznych chodzilo tylko i wylacznie o profil DNA uzyskany spod znaczkow czyli ten, przeciwko ktoremu przeprowadzono porownanie z profilem Allena. Jezeli chodzi o daktyloskopie, to oczywiscie rowniez chodzilo tylko i wylacznie o odbitki zestawione do analizy.

Osobiscie nie mam zamiaru naginac faktow pod jakiegokolwiek podejrzanego. Jezeli jakas informacja pochodzi z niepewnego zrodla, to zawsze staram sie podkreslic to podwojna kreska. Nie odczuwam potrzeby przekonywania kogokolwiek do czegokolwiek. Zawsze wyslucham chetnie nowego, swiezego podejscia o ile tylko bedzie nosilo ono znamiona sensownosci i bedzie w miare spojne logicznie.

Kazdy ma prawo miec wlasne zdanie, ale wyglaszajmy je w sposob nieinwazyjny. Nie kruszmy kopii, bo nasz cel jest wspolny.
  • Zbrodnia nie może być doskonalsza od człowieka, który ją popełnił.

Offline nana19

  • Lieutenant
  • **
  • Wiadomości: 128
    • Zobacz profil
Odp: Arthur Leigh Allen (fakty)
« Odpowiedź #88 dnia: 08/10/16, 10:45 »
Panowie nie obrazajcie się przynajmniej coś się dzieje bo już wiało nuda.Odezwę się później :-)

Offline nana19

  • Lieutenant
  • **
  • Wiadomości: 128
    • Zobacz profil
Odp: Arthur Leigh Allen (fakty)
« Odpowiedź #89 dnia: 09/10/16, 18:24 »
Witam.  Sam ,Max
Z wieloma aspektami waszych wypowiedzi chętnie się zgodzę.Swoje wypowiedzi staram się popierać jakimiś znanymi mi dowodami bądź zaznaczam iż jest to moja teza ,moja interpretacja.Zakladam również iż mogę się mylić.Możecie się ze mną nie zgadzać ,mieć inne zdanie ale wypadało by podać powód a nie tylko pisać iż to nadinterpretacja ,naciąganie faktów itd.to tak jakbym przeczytałam ,ze nie zasługuje na poważne traktowanie bo wypisuje bzdury(tylko ubrane w ładne słówka).
 Nie miałam zamiaru nikomu zarzucić ignorancji bardzo doceniam Twoja wiedzę Sam.
Jeżeli coś starałam się ci wykazać to dlatego iż po pierwsze broniłam swego zdania po drugie traktuje cię jak partnera w dyskusji i jeśli myślę inaczej niż ty wypada poprzeć to jakimś dowodem dlaczego tak uwazam.Nie zamierzam wzniecac ognia, podobnie jak wy interesuje się ta sprawa i cieszę się bardzo że jest takie miejsce jak to gdzie mam nadzieje można swobodnie wypowiadać swoje myśli i poddawać je pod dyskusje.