Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Autor Wątek: Z pamietnika Sandy B.  (Przeczytany 3923 razy)

Offline Sam

  • Inspector
  • *
  • Wiadomości: 496
    • Zobacz profil
Z pamietnika Sandy B.
« dnia: 11/11/10, 14:51 »
Z pamietnika Sandy B. czesc I

"Pewnie niektorzy z was wiedza, ze jestem przyjaciolka Toma V. Znam go z troche innej strony niz wiekszosc z was. Kiedy uslyszalam, ze Tom planuje otworzyc strone o Zodiaku, bylam podekscytowana, czulam ze w koncu bede mogla opowiedziec swoja historie i byc moze jakis ex glina, ktory zna sprawe Z i jego sciezki, pomoze mi dowiedziec sie kim byl mezczyzna udajacy przede mna Zodiaka, byc moze to naprawde on! Wyslalam Tomowi wszystko, co dotyczylo tej sprawy, co tylko mialam pod reka, jak np. wycinki z gazet. Siostra Darlene, Pam zrobila to samo. Coz, ponownie obralam droge pod gorke. W kazdym razie pewnego dnia Tom otrzymal list od mlodego mezczyzny o imieniu Ira, ktory chcial sie dowiedziec kim jestem i czy pracowalam kiedys w miejscu ktore nosilo nazwe "Bob's Big Boy" w Vallejo. Twierdzil, ze pracowala tam kelnerka, ktora dala mu kiedys pewna rzecz od starszego mezczyzny, ktorego prawdopodobnie raz tylko widzial na oczy. Ira siedzial sobie w tym miejscu, zamiast w szkole i czytal ksiazke "Zodiak" R.Graysmitha, kiedy owy mezczyzna podszedl do niego i zapytal, czy ksiazka mu sie podoba. Ira powiedzial ze tak, na co mezczyzna odparl, ze byl fanem Zodiaka!

Ira pomyslal sobie ze facet robi sobie z niego jaja, jednak zauwazyl ze mezczyzna przyglada sie mu gdy ten kontynuuje czytanie. Zwrocil tez uwage, ze gdy mezczyzna pociagal lyk kawy, ta ulewala mu sie koncem ust.

Nastepnego dnia Ira poszedl normalnie do szkoly, ale w czwartek znow postanowil sobie troche poczytac.
Kiedy wszedl do lokalu, kelnerka podeszla do niego i powiedziala ze mezczyzna ktory byl tu we wtorek, przyszedl tez wczoraj i cos dla niego zostawil. Byla to papierowa torba, Ira zajrzal do srodka i zobaczyl w niej kolejna ksiazke pt. "Zodiak", dokladnie taka sama jaka posiadal. Zdziwil sie: "Po co starszy facet zostawil mi ta ksiazke? Na co mi druga?" Jednak gdy otworzyl swoj prezent zobaczyl notke po wewnetrznej stronie okladki. Bylo tam napisane: "Pomyslalem ze chcialbys jedna z autografem".
Ksiazka byla podpisana "The Zodiac", miala tez logo Zodiaka. Ira pomyslal, ze gosc pewnie postanowil troche sobie z niego pozartowac. Nie wzial powaznie tego zajscia i nie myslal o tym specjalnie.

Kiedy po paru latach natrafil na strone Toma, postanowil z ciekawosci obejrzec zdjecia wszystkich podejrzanych. Nie znalazl tam twarzy mezczyzny z kawiarni. Ale natrafil na link do kolejnej strony o Zodiaku (Zodiac Vortex) i ku swojemu zdumieniu ujrzal tam zdjecie mezczyzny, ktore dalam Ryanowi, wlascicielowi strony. Dobrze sie zlozylo ze Ryan trzymal to zdjecie* na swojej stronie. Jednak i tak pomyslicie pewnie ze to kolejny zbieg okolicznosci.

Ira skontaktowal sie z Tomem, zeby zapytac mnie czy to ja dalam mu te ksiazke. Tom stwierdzil, ze powinnam rzucic okiem na tego maila. Skontaktowalam sie z Ira i zadalam mu kilka pytan odnosnie tego mezczyzny, po to by miec pewnosc czy nie byl to tylko facet podobny do mojego podejrzanego.

Ira odpowiedzial mi, ze mezczyzna posiadal leniwe oko, dodal tez swoja obserwacje dotyczaca kawy ktora ciekla mu przez usta na koszule gdy pil oraz to, ze nie zwracal on na to uwagi.
Zapytalam go czy widzial samochod, ktorym mezczyzna jezdzi. Odpowiedzial, ze byl to beżowy Mercury Sable*.

Wiedzialam ktore to bylo auto, poniewaz widzialam go w nim ktoregos dnia, spisalam nawet jego numery. Byly to 3 888.
Koniecznie chcialam zobaczyc ksiazke i sprawdzic pismo, ale Ira odpowiedzial ze kilkakrotnie sie przenosil od tamtego czasu i nie ma pojecia gdzie ona jest. I tak wlasnie wyglada moje "szczescie", podobne sytuacje przytrafiaja mi sie od poczatku."
  • Zbrodnia nie może być doskonalsza od człowieka, który ją popełnił.

Offline Sam

  • Inspector
  • *
  • Wiadomości: 496
    • Zobacz profil
Odp: Z pamietnika Sandy B.
« Odpowiedź #1 dnia: 11/11/10, 14:57 »
*Gwoli wyjasnienia, prawdopodobnie chodzi o to zdj:



*Mercury Sable (eu. Ford Taurus), prawdopodobnie taki jak na zdj:

lub inny odcien http://www.nordstromsauto.com/CARPHOTOS/1/KA3398-1.jpg



kolejnosc niechronologiczna (nie wiem czy beda kolejne czesci)
  • Zbrodnia nie może być doskonalsza od człowieka, który ją popełnił.

Offline benefis

  • Sergeant
  • **
  • Wiadomości: 84
    • Zobacz profil
Odp: Z pamietnika Sandy B.
« Odpowiedź #2 dnia: 25/09/11, 12:39 »
Na tym zdjęciu jest Lawrence Kane? Masz jakieś nowe informacje o tym wątku bo przyznam ze jest ciekawy.

Offline Sam

  • Inspector
  • *
  • Wiadomości: 496
    • Zobacz profil
Odp: Z pamietnika Sandy B.
« Odpowiedź #3 dnia: 25/09/11, 16:46 »
Watek niezwykle skomplikowany, momentami wrecz niewiarygodny.

Jakis czas temu rozmawialem z Sandy, wymienilismy kilkanascie maili. Musze powiedziec ze samo nawiazanie z nia kontaktu nie bylo latwym zadaniem. Sandy byla bardzo mila, cierpliwie i wyczerpujaco odpowiadala na moje pytania. Obiecala tez podzielic sie ze mna wszelkimi materialami, dotyczacymi podejrzanego. Jednak w pewnym momencie kontakt znow sie urwal, przez co niestety nie otrzymalem jak dotad zadnych konkretnych materialow.

Co moge powiedziec w wielkim skrocie.. Otoz Sandy twierdzi, ze jej podejrzany to nie Larry Cane, o czym od poczatku przekonywal ja Harvey (ponoc Harvey niemal wsciekl sie na nia kiedy powiedziala mu o swoich watpliwosciach).

Cane zmarl w maju 2010, o czym juz wczesniej pisalem. Natomiast jej podejrzany (ten na zdjeciu), jak twierdzi Sandy nadal zyje i ma sie niezle. Sandy napisala mi, ze wciaz zdarza jej sie go widywac od czasu do czasu. Oto fragment jednego z maili:

ENG
"Dear Sam , I understand that this is confusing to you, because it is to me as well . The picture that Kathleen and I picked out of the photo line up, is a man who Harvey "thought" was Kane, but wasn't. Because I still see the man in that picture, which is the same man that Harvey thought was Kane. How Harvey got them mixed up is a question I wish I knew the answer to. When he first told me that the man I picked out was a Larry Kane , I told him he couldn't be, because I ran his license plate number and it came back R.H******** (even though he did not look Hispanic at the time I first saw him), nor in Jan 88 when he came into my work."

POL
"Drogi Samie, rozumiem ze jest to dla Ciebie skomplikowane, tak samo zreszta jak i dla mnie. To zdjecie, ktore Kathleen i ja wskazalysmy sposrod innych, jest zdjeciem na ktorym, jak uwazal Harvey jest Kane, ale tak nie bylo. Poniewaz wciaz widuje mezczyzne ze zdjecia, tego samego o ktorym Harvey myslal, ze nazywa sie Kane. W jaki sposob Harvey mogl ich ze soba pomylic, to jest pytanie na ktore sama chcialabym znac odpowiedz. Kiedy pierwszy raz Harvey powiedzial mi, ze ten mezczyzna to Larry Kane, powiedzialam mu ze to niemozliwe, poniewaz kiedys sprawdzilam jego tablice i wyszlo na to ze auto jest zarejestrowane na niejakiego R.H******** (pomimo ze nie wygladal on wtedy jakoby byl albo posiadal hiszpanskie korzenie), ani w styczniu 1988, kiedy to przyszedl do mojej pracy."

*nazwisko typowo hiszpanskie
  • Zbrodnia nie może być doskonalsza od człowieka, który ją popełnił.

Offline benefis

  • Sergeant
  • **
  • Wiadomości: 84
    • Zobacz profil
Odp: Z pamietnika Sandy B.
« Odpowiedź #4 dnia: 27/09/11, 00:44 »
1. A wiec na zdjęciu to nie Larry Kane?

2. Osoba ze zdjęcia dala książkę niby ze swoim autografem Zodiaka temu Irze?

3. Pamiętasz może jakie inicjały widniały na wierszu znalezionym w bibliotece po zabójstwie Chery Jo tam coś było z R?

Offline Sam

  • Inspector
  • *
  • Wiadomości: 496
    • Zobacz profil
Odp: Z pamietnika Sandy B.
« Odpowiedź #5 dnia: 27/09/11, 15:11 »
1. Wg. Sandy - nie. Wg. Harvy'ego Hinesa - tak.
(mysle ze Harvey mogl sie pomylic oraz tym samym wprowadzic kilka osob w blad)

2. Tak.

3. "rh"
  • Zbrodnia nie może być doskonalsza od człowieka, który ją popełnił.

Offline Sam

  • Inspector
  • *
  • Wiadomości: 496
    • Zobacz profil
Odp: Z pamietnika Sandy B.
« Odpowiedź #6 dnia: 27/09/11, 15:20 »
À propos podpisu. Oto nazwiska studentow RCC z lat 62-66, ktorych inicjaly to R.H. (dzieki uprzejmosci uzytkownika artny):

1962
R. Halford
R. Hanson
R. Hernandez
R. Hernandez

1963
R. Hampson
R. Hancock
R. Hull (kobieta)

1964
R. Hampson
R. Hasson
R. How
R. Hoxie

1965
R. Hess

1966
R. Hendrickson
R. Hess
R. Howard (kobieta)
R. Hoyle

Autor poematu nie zostal jak dotad zidentyfikowany.
  • Zbrodnia nie może być doskonalsza od człowieka, który ją popełnił.

Offline benefis

  • Sergeant
  • **
  • Wiadomości: 84
    • Zobacz profil
Odp: Z pamietnika Sandy B.
« Odpowiedź #7 dnia: 27/09/11, 16:11 »
A wiec inicjały osoby ze zdjęcia są takie same jak z podpisu wiersza "rh" czy to zbieg okoliczności? Ja bym sprawdził tego gościa.

Offline Sam

  • Inspector
  • *
  • Wiadomości: 496
    • Zobacz profil
Odp: Z pamietnika Sandy B.
« Odpowiedź #8 dnia: 29/09/11, 16:14 »
Nie tylko inicjaly. Nazwisko znajduje sie na powyzszej liscie nawet dwukrotnie. Tylko ze to o niczym nie swiadczy, moze to byc przypadkowa zbieznosc.

Poza tym, Sandy nie byla wcale pewna czy jej podejrzany to R.H.

Co jeszcze ciekawsze, twierdzi, ze R.H.-ow jest dwoch (starszy i mlodszy) oraz, ze jej podejrzany prawdopodobnie nie jest jednym z nich (starszy R.H. jest podobny do podejrzanego ze zdjecia, jednak jest ogolony na lyso). Nalezy do tego dodac ze cala ta trojka bez watpienia wie ze jeden z nich to Zodiak, a nawet kazdy z nich jest w jakis sposob w ta sprawe zamieszany (tak w wielkim skrocie moglbym podsumowac to, co przekazala mi Sandy).

Jakies pytania..? :)
  • Zbrodnia nie może być doskonalsza od człowieka, który ją popełnił.

Offline benefis

  • Sergeant
  • **
  • Wiadomości: 84
    • Zobacz profil
Odp: Z pamietnika Sandy B.
« Odpowiedź #9 dnia: 02/10/11, 15:20 »
To jest bardziej zakręcone niż ruski słoik. Już nie wiem czy ten gość ze zdjęcia jest podejrzanym w sprawie Zodiaka czy nie? Może On ma brata dlatego dwóch panów Hernandezów to by wyjaśniało kwestie ze Zodiak miał wspólnika. Podziel się swoja opinia na ten temat.

Offline Sam

  • Inspector
  • *
  • Wiadomości: 496
    • Zobacz profil
Odp: Z pamietnika Sandy B.
« Odpowiedź #10 dnia: 03/10/11, 17:27 »
Mezczyzna ze zdjecia nie jest ani nie byl podejrzanym. Nie wiem jak sie nazywa i czy ma jakikolwiek zwiazek z ta sprawa.

Hines uwazal ze to Larry Cane, przekonal tez co do tego Sandy oraz prawdopodobnie Kathleen Johns a takze siostre Darlene. Jednak po smierci Cane'a, Sandy, ktora od wielu lat uwaza tego mezczyzne za Zodiaka, zmienila zdanie, gdyz Cane zmarl a jej podejrzany wciaz zyje. Sandy nie jest pewna co do tego czy to R.H. (kiedys udalo jej sie dowiedziec ze mezczyzna jezdzil autem zarejestrowanym na R.H.).

Sandy twierdzi ze R.H.-ow na pewno jest dwoch (nie sa bracmi), zrozumialem tez ze jej podejrzany raczej nie jest jednym z nich (jest on nieco podobny do starszego R.H. ale starszy R.H. jest ogolony na lyso - mlodszy R.H. wyglada zupelnie inaczej). Tak wiec mamy dwoch panow R.H. (calkiem od siebie innych, starszego i mlodszego) oraz mezczyze ze zdjecia. Cala ta trojka miala sie ze soba znajomic i wspolnie zachowywac sie w sposob, zdaniem Sandy, bardzo podejrzany.
  • Zbrodnia nie może być doskonalsza od człowieka, który ją popełnił.

Offline ktotu

  • Patrolman
  • *
  • Wiadomości: 1
    • Zobacz profil
Odp: Z pamietnika Sandy B.
« Odpowiedź #11 dnia: 27/09/12, 15:52 »
Obejrzałem wczoraj film po raz drugi, dzisiaj sobie prowadzę śledztwo w Internecie i co do tych inicjałów to mam jedną uwagę. Zważywszy, że Z lubił pisać wspak i przekręcać słowa, to przy założeniu że są to rzeczywiście inicjały (już pomijam założenia, że morderstwa w Riverside rzeczywiście dokonał Zodiak lub, że Zodiak jest autorem "listu" na blacie) trzeba by sprawdzić również absolwentów h.r.

Wniosek jest w mojej ocenie tak logiczny, że na pewno już ktoś na to wpadł.

Tym niemniej post wysyłam. Na moją dalszą obecność na tym forum nie ma co liczyć.

Offline Sam

  • Inspector
  • *
  • Wiadomości: 496
    • Zobacz profil
Odp: Z pamietnika Sandy B.
« Odpowiedź #12 dnia: 27/09/12, 16:17 »
Tego Ci zycze. Ta sprawa potrafi wciagnac, a wiekszosc jej watkow - jak chocby ten - to ślepe zaułki.
  • Zbrodnia nie może być doskonalsza od człowieka, który ją popełnił.

Offline Sam

  • Inspector
  • *
  • Wiadomości: 496
    • Zobacz profil
Odp: Z pamietnika Sandy B.
« Odpowiedź #13 dnia: 29/06/13, 16:51 »
Uzyskalem od Sandy pewne materialy dot. jej podejrzanego - glownie sa to rzeczy zwiazane z pismem (list, notatka). Nie jestem jednak przekonany czy powinienem je publikowac.
  • Zbrodnia nie może być doskonalsza od człowieka, który ją popełnił.

Offline ValleciN

  • Patrolman
  • *
  • Wiadomości: 2
    • Zobacz profil
Odp: Z pamietnika Sandy B.
« Odpowiedź #14 dnia: 30/06/13, 17:27 »
Powinieneś, bo sprawa jest bardzo ciekawa....(Umieram z ciekawości...)