Sprawa Zodiaka
unsolved.cba.pl

Zabojstwo Paula Stine - dyskusja o Fouke'u

Offline nana19

  • Department of Justice
  • *
    • Wiadomości: 339
    • Zobacz profil
Panowie , trzeba zwrócić uwagę na to iż Foukes , w lakonicznym raporcie czy tez w wypowiedziach po zabójstwie P.Stine , opowiadał o zdarzeniach tej nocy , długo utrzymywał iż pojechali szukać podejrzanego w kierunku P. W. Avenue , tam gdzie ostatni raz był widziany , bądź ze się kierował podejrzany . . Nie wiem tego napewno ale pierwsze publiczne wyznanie o tym ze widział podejrzanego wchodzącego na schody na Jackson padło w wywiadzie w 2007 r . Przyznał wtedy ze nikomu nie mówi o tym pod jakim adresem zauważyli podejrzanego. Ja rozumiem ze jest mało prawdopodobne by tam mieszkał zodiak. Nie można jednak wykluczyć ze był tak pewny siebie ze mógł mieszkać w sąsiedztwie. Moim zdaniem Foukes mógł celowo zmanipulować faktami , troszkę je nagiąć. Oto dowiedział się ze widział podejrzanego który wchodzi na schody prowadzące do jakiegos domu , jestem pewna ze nawet z nim rozmawiał . Zakładam ze celowo pominą te fakty był oddalić od siebie oskarżenia . Seryjni zabójcy bardzo często dokonują zabójstwa na terenie który dobrze znają , gdzie czuja się pewnie . Dotego jeśli Foukes z nim rozmawiam to oprócz rysopisu mogl dostarczyć jeszcze informacji o jego głosie .On nie opowiadał o tym tak ze o byliśmy tu i tu go widzieliśmy jak wchodzi na schody a jak się okazało ze to nasz podejrzany pojechaliśmy tam bo zakładałem ze tam się mógł udać . On na długie lata ( chyba ze tego nie wiem ) pominą pewien fragment wydarzeń tej nocy. Nie miał prawa decydować co jest a co nie istotne . My teraz już o tym wiemy ale cofnijcie się do  tamtych wydarzeń , oni o tym nie wiedzieli a może zodiac tam kiedyś mieszkał i się wyprowadził , może miał tam dziewczynę , przyjaciół , kombinacji mogło być mnóstwo . Pozatym skoro pominął takie fakty rownie dobrze mógł pominąć i inne . Nie musiał się tez obawiać strasznie jakiejś dyscyplinarki , bo w momencie gdy popełniono to morderstwo to nikt nie wiedział ze to zodiac . To był atak na taksówkarza jakich wiele , wiec mógł zeznać w raporcie to co było dla niego najkorzystniejsze i zapewne tego wieczora ta sprawę również traktował jak jeszcze jedno morderstwo , on tylko ma patrolować a niech detektywi się martwią , niestety dopiero po kilku dniach dowiedział się ze to nie sprawa jakich wiele ze to zodiak i na dodatek opisał i wyśmiał go w swoim liście . Nie możemy myśleć kategoriami z dnia dzisiejszego , kiedy to mamy dużo więcej informacji i minęło wiele lat , pamiętać należy , ze każda informacja nawet ta wydawałoby się nieistotna , mogła by być ta przełomowa
« Ostatnia zmiana: 09/01/20, 11:22 wysłana przez nana19 »


Offline max944

  • Department of Justice
  • *
    • Wiadomości: 330
    • Zobacz profil
Nana19 a teraz warto zadać pytanie.
Czy policjanci z ów ,,pechowego,, patrolu rozpoznali kogoś wśród podejrzanych ?


Offline nana19

  • Department of Justice
  • *
    • Wiadomości: 339
    • Zobacz profil
Max , myśle ze raczej nie . Oni myśleli ze maja do czynienia z rytynowa sprawa dlatego tez Foukes nie uważał ze musi być do końca szczery , ze to nic się nie stanie jeśli trochę zmanipuluje fakty , nie zdawał sobie sprawy z tego ze widział Zodiaka tuż po dokonaniu morderstwa. Z tego co czytałam później miał wyrzuty sumienia i ponoć stale woził ze sobą rysopis Zodiaka i go szukał . To są słowa żony Zelmesa. Ja tego nie widziałam 😉


Offline Sam

  • Inspector
  • *
    • Wiadomości: 899
    • Zobacz profil
    • Sprawa Zodiaka
https://youtu.be/uzXy2JbI_iM?t=1205

"Should have stopped and talk to him. But we didn't."
  • Zbrodnia nie może być doskonalsza od człowieka, który ją popełnił.