Sprawa Zodiaka
unsolved.cba.pl

Arthur Leigh Allen = Zodiac

Gość · 32 · 39574

Reaver

  • Gość
Cześć wszystkim.
To mój pierwszy post na forum. Oglądnąłem film o Zodiaku i strasznie zainteresowała mnie ta sprawa. Czytałem całe forum i uważam, że mordercą jest Lawrence Kane. Szkic nałożony przez Sama pasuje niemal idealnie to twarzy Kane (a szkic nigdy nie jest dokładny).
Istnieje też druga możliwość. Morderców było dwóch i obaj się znali. Kane i Allen.

Ponadto uważa się, że Kane MÓGŁ być homoseksualistą więc mogło go łączyć coś bliższego z Allenem.


Offline Sam

  • Inspector
  • *
    • Wiadomości: 1221
    • Zobacz profil
    • Wojciech Makiwisto - blog
Witaj.

Wychodzimy tutaj daleko w przypuszczeniach. Osobiscie, zadnej z tych opcji nie uwazam za prawdopodobna (dwoch zabojcow, jakikolwiek zwiazek Kane'a z Allenem). Kwestia orientacji seksualnej sprawcy jest dyskusyjna: byc moze byl ukrytym homoseksualista. Czy Kane byl takowym - nie wiemy.

Natomiast jezeli chodzi o kwestie portretu pamieciowego, to rzeczywiscie, sam bylem zdumiony efektem nalozenia szkicu na zdjecie Larry'ego. Uwazam tez, ze Kane, sposrod tych podejrzanych ktorych fotografie widzialem, pasuje najlepiej do portretow pamieciowych, sporzadzonych po Berryessa i SF i jako jedyny, pasuje do obu.
« Ostatnia zmiana: 28/09/12, 02:08 wysłana przez Sam »
  • Zbrodnia nie może być doskonalsza od człowieka, który ją popełnił.


nudelkula

  • Gość
A czy kobieta, którą Zodiac porwał samochodem i której udało się uciec, rozpoznała Allena?


Offline Sam

  • Inspector
  • *
    • Wiadomości: 1221
    • Zobacz profil
    • Wojciech Makiwisto - blog
Przede wszystkim nie mozemy stwierdzic, ze to Zodiak uprowadzil Kathleen Johns. Co prawda przyznal sie do tego w jednym z listow, ale na tym to wszystko sie konczy - innymi slowy nie ma na to jednoznacznych dowodow.

Przechodzac do odpowiedzi na Twoje pytanie: nie. Wiele lat po tym zdarzeniu, Kathleen wskazala emerytowanemu wowczas policjantowi Hinesowi zdjecie Larrego Kane'a jako tego, ktory ja uprowadzil.
  • Zbrodnia nie może być doskonalsza od człowieka, który ją popełnił.


Offline z0d!4k

  • Patrolman
  • *
    • Wiadomości: 1
    • Zobacz profil
trudno mi traktować siebie jak jasnowidza, a tym bardziej wyrocznię, niemniej mam wrażenie, że zodiak odniósł swój sukces - poprzez publikacje medialne sprawił takie wrażenie i zapewne wprowadził taki zamęt, że sami nie możecie stwierdzić, zajmując się tą sprawą od wielu lat i oglądając wiele filmów, czytając książki autorstwa osób, które przy zachowaniu marginesu błędu, czyli racjonalnej oceny sytuacji, nie sposób posądzić o całkowity brak obiektywizmu. byłby przed waszymi oczami, a biorąc pod uwagę domniemanie niewinności byście go nie wskazali.
niestety doświadczam mnóstwa przeszkód i trudno mi wypowiedzieć się jednoznacznie na temat tego mordercy. moje otoczenie działa poprzez odwrócenie uwagi od takich sytuacji. mówi to jednocześnie, że podświadomie chyba byśmy chcieli, aby prawda o nim nigdy nie wyszła na jaw.
« Ostatnia zmiana: 05/01/21, 14:59 wysłana przez z0d!4k »


Offline Sam

  • Inspector
  • *
    • Wiadomości: 1221
    • Zobacz profil
    • Wojciech Makiwisto - blog
równie absurdalne wydają się wypowiedzi w rodzaju 'i believe with whole heart i'm not a zodiak killer', chociaż nie są tak absurdalne dla wypowiedzi osoby doprowadzonej do ostateczności. spontaniczne, nie uprzednio przygotowane, a w mowie ciała niepotwierdzone spojrzeniem w oczy.
"I know that (x2) deep in my soul."

https://youtube.com/watch?t=59&v=ndbgk9V5mxk
  • Zbrodnia nie może być doskonalsza od człowieka, który ją popełnił.


Offline max944

  • Deputy Inspector
  • *
    • Wiadomości: 385
    • Zobacz profil
Oglądając ten filmik można dojść do oceny, że Allen albo jest tak świetnym aktorem albo niewinnym człowiekiem w sprawie Zodiaka. Sprawia wrażenie faceta mocno zmęczonego byciem podejrzanym o czyny Zodiaka.
Osobiście myślę, że Allen nie był Zodiakiem. Ten człowiek nie pasuje mi osobowością.
Co do pisma to uważam, że mimo licznych zabiegów autora listów grafolog porównał by z pismem podejrzanego. Żeby jak się starał dobrego grafologa nie oszukasz. A wątpię by tę sprawę dano kiepskiemu.


Offline max944

  • Deputy Inspector
  • *
    • Wiadomości: 385
    • Zobacz profil
W moim odczuciu Allen nie był Zodiakiem a jedynie ofiarą zbudowanego przez niego zamętu. Sprawa jest tak zagmatwana, że bez pojawienia się konkretnego dowodu wiążącego kogokolwiek z Zodiakiem nie da się wskazać winnego.
Patrząc z perspektywy czasu dochodzę do wniosku, że wiem tyle ile wiedziałem 15 lat temu.


Offline Sam

  • Inspector
  • *
    • Wiadomości: 1221
    • Zobacz profil
    • Wojciech Makiwisto - blog
Coz. Biedny Allen.

P.S. Jednak nawet jeden z dwojki jego najlepszych przyjaciol nie byl w stanie kategorycznie powiedziec przed kamera, ze jego zdaniem Allen nie byl Zodiakiem.
Toschi i Armstrong uwazali, ze byl. VPD rowniez.

Oczywiscie - wciaz - niczego to nie dowodzi.
« Ostatnia zmiana: 07/01/21, 01:42 wysłana przez Sam »
  • Zbrodnia nie może być doskonalsza od człowieka, który ją popełnił.


Offline Sam

  • Inspector
  • *
    • Wiadomości: 1221
    • Zobacz profil
    • Wojciech Makiwisto - blog
Grafolog wydal sledczym opinie, ze pismo Allena nie pasuje, nie byla to jednak jedyna opinia - inny grafolog podpisal sie pod rekomendacja, aby nie skreslac tego podejrzanego na podstawie badania pisma. Obie opinie sa opiniami bieglych.

Wykluczajace podejrzanego badanie DNA zostalo przeprowadzone niezgodnie ze sztuka i jezeli mialoby ono stanowic jakikolwiek dowod, bylby to co najwyzej dowod braku wiedzy, niefrasobliwosci oraz braku profesjonalizmu osob, ktore oparlyby na jego podstawie tak zwane rozstrzygniecie negatywne.
  • Zbrodnia nie może być doskonalsza od człowieka, który ją popełnił.


Offline black_99

  • S.F. Chronicle Cartoonist
  • *
    • Wiadomości: 162
    • Zobacz profil
W moim odczuciu Allen nie był Zodiakiem a jedynie ofiarą zbudowanego przez niego zamętu. Sprawa jest tak zagmatwana, że bez pojawienia się konkretnego dowodu wiążącego kogokolwiek z Zodiakiem nie da się wskazać winnego.
Patrząc z perspektywy czasu dochodzę do wniosku, że wiem tyle ile wiedziałem 15 lat temu.

To własnie jest najgorsze, że co nowego by w tej sprawie nie wyszło na jaw to i tak jest się w pustej uliczce.


Offline zodiak

  • Police Officer
  • *
    • Wiadomości: 14
    • Zobacz profil
równie absurdalne wydają się wypowiedzi w rodzaju 'i believe with whole heart i'm not a zodiak killer', chociaż nie są tak absurdalne dla wypowiedzi osoby doprowadzonej do ostateczności. spontaniczne, nie uprzednio przygotowane, a w mowie ciała niepotwierdzone spojrzeniem w oczy.
"I know that (x2) deep in my soul."
https://youtube.com/watch?t=59&v=ndbgk9V5mxk
to szczegół, nie ma dla mnie znaczenia
niemniej przyszła mi do głowy pewna rzecz
załóżmy, że poszlaki są na tyle oczywiste, że może się ze znacznym prawdopodobieństwem wskazać sprawcę
istnieje możliwość, że fbi otruło podejrzanego? (który mógłby umrzeć na atak serca z powodu stresu i uprzedniej otyłości)


Offline zodiak

  • Police Officer
  • *
    • Wiadomości: 14
    • Zobacz profil
jak już się bawić w taką odwróconą psychologię to deep in someone's soul sounds like a statement a devoted person would make, even a killer would have to be religious fascinated to make zodiak's imaginations of hell. that would seem like four levels of  personality 1. the official one, the mask for the others, 2. the deeper one, including preparation of the role; the original character, 3. the killer personality, 4. imagination and conscience of the killer personality itself. assuming the 2nd and the 4th would be the same, we would get a killer who is playing a role of an innocent person (while the innocent person would be more annoyed, angry and frightened in feeling than innocent overall). the killer state would be kinda of maniacal (and either previously prepared, yet alone so hardly exposed to external factors and therefore more confident). zodiak's cross itself shows reversed roles as a symbol of hell (while the murderer obviously isn't a savior collecting souls but the devil itself).


Offline Sam

  • Inspector
  • *
    • Wiadomości: 1221
    • Zobacz profil
    • Wojciech Makiwisto - blog
Ten szczegol nie jest bez znaczenia - moze wskazywac na problemy w odroznianiu fikcji od rzeczywistosci.

(o czy wspominal rowniez jeden ze swiadkow z kregu znajomych - w sprawie tego podejrzanego)
  • Zbrodnia nie może być doskonalsza od człowieka, który ją popełnił.


Offline zodiak

  • Police Officer
  • *
    • Wiadomości: 14
    • Zobacz profil
dla mnie ma znaczenie inny szczegół. zauważ proszę moment, w którym zodiak mówi o tym, jak bardzo przygnębia go to, co wokół niego się dzieje. w pierwszym momencie chce powiedzieć w moim odczuciu, że to "cholernie denerwujące" (extremely... annoying? depressing?). agresja może być oczywiście jedną z form reakcji na depresję, jest to jednak częstsze w zaburzeniach afektywnych. po chwili jednak przypomina sobie, że jest przed kamerą i tonuje tę wypowiedź do "depressing". nie wdaję się w tym momencie w szczegóły wypowiedzi, ale takie było główne znaczenie. z "extremely depressing" (albo wzbudzające inne wielkie emocje), dosłownie odczytując wypowiedź przechodzimy na "depressing and sad". w momencie, jak mówił wcześniej, mogłoby to być "making me lose myself". na szerokiej skali (-10, 0, 10) byłoby to stonowanie emocji i reakcji psychicznych z co najmniej -8 do ok. -2, co biorąc pod uwagę również cechy introwertyczne, empatię itp., i tak byłoby ogromną różnicą między rzeczywistymi odczuciami a deklaracją (starając się trzymać emocje w ryzach i wypowiedzieć w granicach rozsądku...
wychodzisz z założenia, że zodiak był patologicznym kłamcą. w porządku. że mógł być niepoczytalny, co, jak mniemam, byłoby dla niego korzystne).
możesz też wyjść z założenia, że ściemniał i grał rolę ofiary. że starał się być zrównoważony. i był poczytalny.
dlaczego osoba schizofreniczna miałaby dostać ataku serca zgadzając się na badanie wariografem?
« Ostatnia zmiana: 14/01/21, 21:56 wysłana przez zodiak »