Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Autor Wątek: Arthur Leigh Allen - zwiazki okolicznosciowe  (Przeczytany 1690 razy)

Offline Truedetectiv

  • Detective
  • **
  • Wiadomości: 29
    • Zobacz profil
Odp: Arthur Leigh Allen - zwiazki okolicznosciowe
« Odpowiedź #15 dnia: 18/03/16, 23:27 »
A o Tedzie Bundym slyszalesz? Azeby daleko nie szukac. Seryjni mordercy to przypadki szczegolne. Porownywanie ich do zabojstw afektowych na przyklad nie ma sensu, gdyz wychodza oni z domu po to by zabic i wrocic, a po powrocie robia sobie herbate i siadaja przed telewizorem.

Poza tym wiemy, ze Zodiak korzystal z przebrania (patrz Lake Berryessa). Pisal tez o tym, ze gdy "robi swoje", wyglada zupelnie inaczej.

Co do broni to zajrzyj w odnosnik. Luski zostaly zabezpieczone na miejscu. Sprawca nie uzyl rewolweru.

A gdzie Ted Bundy się przebieral? Czasami pozorowal rękę na templaku , aby wzbudzić zaufanie u mlodych kobiet.Jeżdzil caly czas tym samym autem.Zgubilo go zadufanie.... zbytnia pewnośc siebie. A kto powiedzial , że w polsce tylko ci co zabijają w afekcie? W mojej okolicy grasowal jeden i do opini publicznej tez inna wersja dostala się jego zlapania niz mialo to faktycznie miejsce.W podobnych czasach nawet dzialal i na terenie 4 województw bodajże.Sam... ja nie mówię , że nie zmienil peruki... raz w okularach a raz bez itd. ale na pewno się nie przebierają , aby nie wpaść.. no chyba ze faktycznie masz charakterystyczny strój a spodnie od munduru takowym nie sa , bo wyglądaja jak każde inne.To , że mial kaptur....W dzień zalozyl kaptur a w nocy świecil latarka :) Normalne jak nie chcesz by twarz zobaczono , ale nie wierze ze sie prtzebieral.To , że mówil iz inaczej wyglada.... skąd wiesz , że specjalnie tego nie robil? Owszem... są przypadkami szczególnymi... bardziej inteligentnymi... skorymi do "zabawy" w kotka i myszkę.Czasem ich to zmyla , bo technika do przodu a i sami przedobrzają. Sam.... a jakie wedle ciebie o Zodiaku jest najbardziej wiarygodne zródlo? Najlepiej po polsku? Bo widac w niektórych materialach na necie niedopowiedzenia i przekręcenia a tego chcę iniknąc :) W zasadzie to tylko Zodiak tak porywa "publicznośc" bo ani ofiar jakoś wiele... ani wyszukane metody zabójst itd. Tylko te listy i niby kod.Byli inni... gorsi inteligentniejsi a wpadali;) Ja uważam , że on zyje hehe

Offline Sam

  • Inspector
  • *
  • Wiadomości: 496
    • Zobacz profil
Odp: Arthur Leigh Allen - zwiazki okolicznosciowe
« Odpowiedź #16 dnia: 19/03/16, 00:14 »
Mam na mysli ogolna zmiane wygladu, niekoniecznie spodni. Generalnie rzecz biorac, skoro sa inteligentni to powinni wiedziec, ze latwiej bedzie im wpasc po ubraniu, butach, aucie czy broni - niz po samej twarzy. Czego nawet ta sprawa chociazby i wiele innych moze byc przykladem. Dlatego ze wiecej o sprawcy wiemy wlasnie dzieki tym rzeczom, pomimo tego ze jest rysopis.

Cytuj
W dzień zalozyl kaptur a w nocy świecil latarka :) Normalne jak nie chcesz by twarz zobaczono

Nie jestem pewien, czy chodzilo mu tylko o to. Przeciez ofiary powyzszych zabiegow wedle sprawcy nie mialy prawa przezyc. Byc moze zabezpieczyl sie na wypadek, gdyby cos poszlo nie tak. Kaptur moglby miec dwojakie zastosowanie, podobnie jak latarka zreszta.

Co do zrodla informacji to nie znajdziesz raczej nic ponad to co mamy tutaj w jezyku polskim.
  • Zbrodnia nie może być doskonalsza od człowieka, który ją popełnił.

Offline Truedetectiv

  • Detective
  • **
  • Wiadomości: 29
    • Zobacz profil
Odp: Arthur Leigh Allen - zwiazki okolicznosciowe
« Odpowiedź #17 dnia: 19/03/16, 13:47 »
Mam na mysli ogolna zmiane wygladu, niekoniecznie spodni. Generalnie rzecz biorac, skoro sa inteligentni to powinni wiedziec, ze latwiej bedzie im wpasc po ubraniu, butach, aucie czy broni - niz po samej twarzy. Czego nawet ta sprawa chociazby i wiele innych moze byc przykladem. Dlatego ze wiecej o sprawcy wiemy wlasnie dzieki tym rzeczom, pomimo tego ze jest rysopis.

Cytuj
W dzień zalozyl kaptur a w nocy świecil latarka :) Normalne jak nie chcesz by twarz zobaczono

Nie jestem pewien, czy chodzilo mu tylko o to. Przeciez ofiary powyzszych zabiegow wedle sprawcy nie mialy prawa przezyc. Byc moze zabezpieczyl sie na wypadek, gdyby cos poszlo nie tak. Kaptur moglby miec dwojakie zastosowanie, podobnie jak latarka zreszta.

Co do zrodla informacji to nie znajdziesz raczej nic ponad to co mamy tutaj w jezyku polskim.

Zgadzam się :) Powinni wiedziec , ale chy7ba przez to , że sa tak inteligentni to i zaduszani w sobie myślac , że ktos nie zauważy bądz nie posklada. Bundy.... zakladal temblak , aby wzbudzić zaufanie i wymusic niejako pomoc.. pierwszy kontakt. Po tym tez zaczęto go kojarzyć...że kręci się ktoś z temblakiem na ręku.Zapamiętano też wyciagnięte siedzenie pasażera.Tu akurat chodzilo o wygodę w przewożeniu ofiar , ale co? Nie bal się , że jak go zatrzymają to moga skojarzyć? Zadufany byl.Byl przystojny i dośc mlodzieńczo wyglądal... latwo się wtapial i wzbudzal zaufanie.

Kaptur- Nie no kaptur jak najbardziej , aby twarzy nie zobaczono , gdyby cos poszlo nie tak.Tak z ofiarami , gdyby przezyly jak i z osobami postronnymi.Dziwi mnie wlasnie u niego ta niekonsekwencja, ryzykowanie i że tak powiem... niedokańczanie. Okey... eksperymentowal.... czul się w miarę bezpiecznie i pewnie skoro mial czas na wiązania, wypisywania na samochodzie dat i ofiar i wycinanie koszuli.W jednym przypadku obserwowal przez chwillę zza drzewa... w drugim przejechal i upewnil się... w następnym jechal z taksówkarzem i mógl wybrac dogodny moment.Kurcze... juz kiedys nawet zastanawalem się czy osoba znana nam jako Zodiak nie przeistoczyla się w zabójce z Nad Green River czy innego.Dziwne by bylo dla mnie tez , że taka chwalipięta i ogólnie przed smiercia by sie nie ujawnila... nie dala ostatniego znaku.Nie znaleziono by nic po nim?

Offline max944

  • Lieutenant
  • **
  • Wiadomości: 182
    • Zobacz profil
Odp: Arthur Leigh Allen - zwiazki okolicznosciowe
« Odpowiedź #18 dnia: 19/03/16, 17:40 »
widzisz i tu jest fenomen sprawy ZODIAKA :) nie ma żadnego pewnego winnego :) a odrzucając poszlaki wszyscy podejrzani są czyści... co oczywiście ich nie wyklucza.
Kolejna zagadka to co się z Zodiakiem stało... ale na ten temat z Samem sporo juz tu pisaliśmy :)