Sprawa Zodiaka
unsolved.cba.pl

Ostatnie wiadomości

1
Podejrzani / Odp: Arthur Leigh Allen na osi czasu
« Ostatnia wiadomość wysłana przez zodiak dnia Wczoraj o 16:21 »
W przypadku Allena wychodzi na to, ze zawsze ma on jakis powod by klamac.

W jednym z wywiadow stwierdzil, ze na swiecie istnieja dwa rodzaje klamcow: rybacy i policjanci.

http://youtube.com/watch?v=IivYpSsv3Eo&t=60

Allen byl rybakiem.
jak ktoś jest wiecznie oskarżany o kłamstwo to powie, że każdy czasami kłamie. (również wypowiadając się na tle symboli używanych przez zodiaka i pieczołowicie ułożonych książek na zaciemnionym poddaszu swojego domu z pedantycznie przystrzyżonymi drzewkami wokół, w pomieszczeniach którego znaleziono bomby. o ile to było w domu, bo media to media i tak oświetlili człowieka, żeby wyglądał jak z półświatka, a pomieszczenie miało klimat.)

jedyne, co mogłoby pomóc, to wgląd w kartotekę, a jak nie pomogło policji, nie pomogłoby też nam. chyba, że się nim zajęli, bo inaczej nie było sposób. albo żyje obecnie pod zmienionym nazwiskiem, popijając malbec z 88, bo udało mu się zgadnąć tożsamość zodiaka szybciej niż innym szerlokom.
2
Podejrzani / Odp: Sprawa Zodiaka vs Larry Kane
« Ostatnia wiadomość wysłana przez zodiak dnia Wczoraj o 15:51 »
jak dla mnie to niezły gagatek, ale bez wglądu w kartotekę nie rozsądzi się, do kogo należały poszczególne przestępstwa. nie wiem, czy wszystkie, do których przyznał się zodiak należały do niego. to błądzenie w zbożu.
3
Podejrzani / Odp: Arthur Leigh Allen = Zodiac
« Ostatnia wiadomość wysłana przez zodiak dnia Wczoraj o 15:47 »
dla mnie ma znaczenie inny szczegół. zauważ proszę moment, w którym zodiak mówi o tym, jak bardzo przygnębia go to, co wokół niego się dzieje. w pierwszym momencie chce powiedzieć w moim odczuciu, że to "cholernie denerwujące" (extremely... annoying? depressing?). agresja może być oczywiście jedną z form reakcji na depresję, jest to jednak częstsze w zaburzeniach afektywnych. po chwili jednak przypomina sobie, że jest przed kamerą i tonuje tę wypowiedź do "depressing". nie wdaję się w tym momencie w szczegóły wypowiedzi, ale takie było główne znaczenie. z "extremely depressing" (albo wzbudzające inne wielkie emocje), dosłownie odczytując wypowiedź przechodzimy na "depressing and sad". w momencie, jak mówił wcześniej, mogłoby to być "making me lose myself". na szerokiej skali (-10, 0, 10) byłoby to stonowanie emocji i reakcji psychicznych z co najmniej -8 do ok. -2, co biorąc pod uwagę również cechy introwertyczne, empatię itp., i tak byłoby ogromną różnicą między rzeczywistymi odczuciami a deklaracją (starając się trzymać emocje w ryzach i wypowiedzieć w granicach rozsądku...
wychodzisz z założenia, że zodiak był patologicznym kłamcą. w porządku. że mógł być niepoczytalny, co, jak mniemam, byłoby dla niego korzystne).
możesz też wyjść z założenia, że ściemniał i grał rolę ofiary. że starał się być zrównoważony. i był poczytalny.
dlaczego osoba schizofreniczna miałaby dostać ataku serca zgadzając się na badanie wariografem?
4
Forum ogolne / Odp: Profil psychologiczny Zodiaka
« Ostatnia wiadomość wysłana przez zodiak dnia Wczoraj o 15:24 »
rzecz w tym, czy chcecie zrozumieć mordercę, czy go znaleźć. uchronić następnych osób nie sposób, ale złączyć ze sobą ofiary to już co innego.
dla ofiar motyw sprawcy nie ma znaczenia.
mogło wiele osób przestrzec, żeby na siebie uważać, tak jakby nie trzeba było na siebie uważać w bocznych ulicach aglomeracji nocą. rzecz jednak w tym, że seryjny morderca nie działa do końca tak, jak myślicie. jeśli będzie zabijał kobiety i starców, a później przeczyta w prasie, że to morderca kobiet i osób w podeszłym wieku grasuje po san francisco, zabije nastoletnią dziewczynę albo jakiegoś chłopaka, murzyna, rdzennego amerykanina, wszystko jedno. będzie mieć bowiem potrzebę zabijania, ale też instynkt samozachowawczy. co w przypadku zodiaka mówi o całkowitej poczytalności mordercy. i zdolności manipulacji.
pokusą kryminologa, dziennikarza, literata, być może i psychologa, prywatnego detektywa, a przede wszystkim osoby postronnej będzie ułożenie osobowości na podstawie summarum swoich poszczególnych odczuć. doprowadzi to do uogólnienia, czasami mogącego wynikać z błędnych implikacji. niemniej będzie to spójny obraz. jest to jednocześnie cecha charakteru niemal każdego człowieka, która osoby takie jak zodiak niesamowicie denerwuje. osoby psychopatyczne potrafią to wykorzystać, by wodzić innych za nos. dla samej zabawy, do której są poniekąd zmuszeni, bo postrzegają ludzi jako wzorce. w przypadku policji, federalnego biura śledczego itp. takich obrazów będzie kilka. z możliwych wersji jedna może dawać ocenę podejrzanego jako mordercę z dozą prawdopodobieństwa 70%. niemniej nie jest to dowód.
pytanie, czy zodiak przyznał się do autentycznych morderstw. załóżmy, że wiedział ze szczegółami o 37 morderstwach. powiedzmy, że dokonał 7. pozostałe parędziesiąt przestępstw mogłoby mówić o paru, parunastu, kilkunastu innych mordercach i przestępcach. z drugiej strony, policji nietrudno byłoby ocenić niektóre zwierzenia jako bardziej prawdopodobne. zodiak musiałby mieć informatora w policji, pracować w redakcji czasopisma albo po prostu być mordercą, żeby dać znać od razu albo po jakimś czasie ze szczegółami o zabójstwie. policja stara się nie informować mediów o przestępstwach, aby nie zaszkodziło to śledztwu. natomiast znaczna część wypowiedzi z była enigmatyczna, więc również trudno mogło być im rozsądzić, czy to faktycznie zabójca, czy usłyszał na jakiś temat, bo fascynuje się kryminologią.
fakt faktem, jeśli dokonał paru zabójstw, to i tak morderca. a było to na tyle dawno, że obecnie nie ma już znaczenia dla samego bezpieczeństwa mieszkańców południowego wschodu ameryki, czy to był jeden morderca czy patologiczny mitoman.
najprościej znaleźć sobie wiedźmę, wampira, wilkołaka, antychrysta. wtedy ma się wrażenie, że zło tego świata odejdzie razem z nim, a wcale tak nie jest.
5
Forum ogolne / Odp: Profil psychologiczny Zodiaka
« Ostatnia wiadomość wysłana przez max944 dnia Wczoraj o 08:21 »
W moim odczuciu motyw był tylko jeden: chęć bycia kimś wielkim w jego mniemaniu.
A cele wybierał tzw. łatwe w jego przekonaniu ... Bezbronne pary, taksówkarz itd...
Podejrzewam, że większą część ofiar znał (conamniej z widzenia) i obserwował przez dłuższy czas (w sensie przed dokonaniem ataku).
6
Forum ogolne / Odp: Profil psychologiczny Zodiaka
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Sam dnia 13/01/21, 22:45 »
Uczucia, ktore nim kierowaly maja zwiazek z zazdroscia, zawiscia, nienawiscia  i poczuciem krzywdy. A także potrzeba "zbudowania siebie" (w sensie wyniesienia wlasnego, skrzywdzonego "ego" na jakis wyimaginowany piedestal niesmiertelnosci, o ktorym pisze jako o raju, w ktorym czekaja na niego "jego niewolnicy").

Wlasciwie ciezko jest ubrac motyw seryjnego mordercy jednym slowem, i chyba nawet nie ma sensu probowac tego robic.
7
Forum ogolne / Odp: Profil psychologiczny Zodiaka
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Sam dnia 13/01/21, 22:29 »
Motywem jego byla chec zemsty, a nie zazdrosc rozumiana sensu stricto w stosunku do konkretnych osob.

- system doboru ofiar: mieszany lub calkowicie przypadkowy
- ofiary nieznane mu calkowicie lub znane tylko "z widzenia" (co rowniez moglo byc dzielem przypadku, np. z racji zamieszkiwania przez niego niedalekich okolic miejsc/a zbrodni)

Mozliwosc tej hipotezy ekstrapolowac mozna prostym przykladem z zycia codziennego, np.:
czasem w sklepie zdarzyc nam sie moze niezbyt mila pani kasjerka, pomimo tego, ze jej nie znamy i nigdy nie mielismy z nia do czynienia. Jestesmy wowczas poniekad przypadkowymi ofiarami jej frustracji, ktora wynika z tego, ze nie dostala premii albo poklocila sie z mezem.

Wracajac do tematu Zodiaka, jego szeroko rozumiany motyw byl taki sam w stosunku do wszystkich ofiar - bez wzgledu na to, czy byly one pojedyncze, czy tez nie.
8
Forum ogolne / Odp: Profil psychologiczny Zodiaka
« Ostatnia wiadomość wysłana przez zodiak dnia 13/01/21, 21:01 »
Rozumiem, że Pańskim zdaniem nie wchodzi w grę zabijanie przypadkowych ofiar, a pojedyncze osoby także zabijał z zazdrości.
9
Forum ogolne / Odp: Profil psychologiczny Zodiaka
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Sam dnia 13/01/21, 19:58 »
Mowimy o poszukiwaniu motywu, co zawsze w sprawach tego typu jest elementem kluczowym.

Opisana przez Ciebie hipoteza rowniez sie w to wpisuje i rowniez jest prawdopodobna, a wspomniane przez nas dwie "osie napedowe", czyli zazdrosc i frustracja - sa ze soba scisle zwiazane.
10
Podejrzani / Odp: Arthur Leigh Allen = Zodiac
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Sam dnia 13/01/21, 19:49 »
Ten szczegol nie jest bez znaczenia - moze wskazywac na problemy w odroznianiu fikcji od rzeczywistosci.

(o czy wspominal rowniez jeden ze swiadkow z kregu znajomych - w sprawie tego podejrzanego)